To już drugie miejsce w turnieju GEFORCE CUP, które zostało zajęte. Drużyna ta zakwalifikowała się do ćwierćfinałów i ma szansę zagrania w półfinałach offline we Wrocławiu na ESPORT NOW 2016.

Przebieg dzisiejszych rozgrywek w drugim turnieju kwalifikacyjnym:

  • Pierwszy półfinał: PGT.Gaming 16:7 AlejaPC-TEAM (de_Mirage)

AlejaPC zwyciężyli nożówkę, dzięki czemu dostali przywilej wyboru strony. Zdecydowali się zacząć w antyterrorystach, jednak nie pozwoliło im to na wygranie pistoletówki. Terroryści w czwartej rundzie zagrali statycznie co poskutkowało kolejnym punktem dla nich oraz zachwianą ekonomią graczy CT. Zawodnicy PGT zdobyli przewagę 6:0 wchodząc szybko na BS-a A, co całkowicie zaskoczyło ich oponentów. Pierwszą rundę dla AlejaPC zafundował im Coach, który zdobył aż trzy zabójstwa. Udało im się wygrać rundę eco, na samych podstawowych pistoletach wyeliminowali przeciwną drużynę zapewniając wynik 9:3. Pierwszą połowę wygrali PGT.Gaming sporą przewagą 5:10. Po zamianie stron pistoletówka wpadła na konto AlejaPC. Mimo to, PGT.Gaming wygrało kolejną rundę, dzięki czemu uniknęli grania kolejnego eco (11:6). Zaowocowało to wygraniem całego spotkania 16:7, więc PGT.Gaming po raz kolejny trafili do finału kwalifikacji.

  • Drugi półfinał: Team iNETKOXTV 11:16 exec. (de_Dust2)

Drużyna iNETKOXTV po wygranej nożówce wybrała sobie stronę antyterrorystów na tej mapie. Exec jednak wygrali pistoletówkę, głównie dzięki Sokołowi, który ustrzelił piękne 3 fragi. Mimo to dali się oni zaskoczyć przez „koxy” w kolejnej rundzie, którzy szybko się odgryźli i wypracowali sobie przewagę 3:1. Już niedługo mogliśmy zobaczyć remis 3:3, jednak przez fatalny błąd mausiego, który nie trafił z AWP w nieruszającego się przeciwnika, iNETKOXTV znów wyszli na prowadzenie. Mausi zrehabilitował się w kolejnej rundzie, gdzie przy niemal identycznej sytuacji zdobył kolejny punkt (4:4), co zmusiło „koxów” do grania podwójnego eco (4:6). Gdy iNETKOXTV po raz kolejny kupili pełne wyposażenie, zaczęli odrabiać straty. Ostatecznie wygrali pierwszą połowę 8:7. Po zmianie stron pistoletówka wpadła na konto podopiecznych Patryka Dzięcioła. Pozwoliło im to wyjść na prowadzenie 11:7. Nie przeszkodziło to graczom exec. wrócić do tego spotkania i po raz kolejny zobaczyliśmy remis w tym bardzo wyrównanym meczu (11:11). Gracze z exec. po stronie CT rozpędzili się zdobywając punkt za punktem. Odkąd kupili karabiny nie przegrali żadnej rundy i wygrali to spotkanie 11:16.

  • Finał: PGT.Gaming vs. exec. (de_Mirage 16:2, de_Dust2 16:10, de_Cobblestone -:-)

Mirage: PGT.Gaming na swojej mapie wygrali nożówkę i wybrali stronę obrońców. Przeczytali oni swoich przeciwników i zrobili pułapkę na BS-ie B, co zaowocowało zwycięstwem w pistoletówce. PGT pokazali w półfinale, że świetnie grają tę mapę i można było zaobserwować również tutaj, ponieważ zdołali wypracować sobie przewagę aż 6:0. Exec. przełamali złą passę na 6:1, jednak to był tylko chwilowy przebłysk, a przewaga PGT wciąż rosła. Do końca pierwszej połowy exec. mieli jeszcze jeden przebłysk, więc przed zmianą stron PGT prowadziło 13:2. Po tym jak druga pistoletówka wpadła na konto liderów tej mapy, spotkanie było przesądzone (16:2).

Dust2: Znów PGT.Gaming okazali się lepsi w nożówce i wybrali stronę CT. Mecz znów zaczął się układać po ich myśli, gdyż po wygranej pistoletówce, doprowadzili do 2:0. Mausi zapewnił swojej drużynie pierwszy punkt, wygrywając sytuację jeden na jednego. Exec. zdołało doprowadzić do remisu 2:2. Od razu można było zobaczyć, że zawodnicy exec. na tej mapie czują się lepiej niż na poprzedniej. Starali się walczyć o każdą rundę, jednak PGT.Gaming nie oddawało ich tak łatwo. Od pewnego momentu, PGT znów zaczęło uciekać z wynikiem, a exec. popadać w kłopoty. Pierwsza połowa zakończyła się 10:5 dla zwycięzców poprzedniej mapy. Po zmianie stron, z początku exec. rozdawało karty. Wygrali pistoletówkę oraz kolejną rundę. Okazali się lepsi na pierwszym fullu przeciwników, podtrzymując swoją dobrą passę. PGT obudzili się dopiero gdy ich przeciwnicy doprowadzili do remisu (10:10). PienX zapewnił dwunasty punkt swojemu zespołowi wygrywając ciężką sytuację jeden na trzech. Dodało im to wiatru w żagle i zaczęli pędzić po zwycięstwo. Udało im się to, dzięki czemu wygrali całe BO3 wynikiem 2:0.

PGT.Gaming gwarantuje sobie udział w ćwierćfinałach turnieju GEFORCE CUP, którego kolejne etapy odbędą się 28-29 maja w Hali Stulecia we Wrocławiu. Więcej informacji na stronie www.esportnow.pl/2016.