To był długi mecz, który ostatecznie zakończył się pozytywnym wynikiem dla Heroic. Duńczycy triumfowali nad Virtus.pro – 2:1 i zapewnili sobie występ w półfinale PGL Majora w Sztokholmie!

Pierwszy ćwierćfinał PGL Majora odbywającego się w Sztokholmie wystartował na mapie wybranej przez Virtus.pro. Formacja Dzhamiego „Jame” Aliego w połowie numer jeden przystąpiła do ofensywy, w której odnalazła się całkiem dobrze. Po 15. rundach posiadała na koncie 7 punktów, z którymi przeszła do obrony. Okazało się jednak, że VP ma spore problemy w defensywie. Heroic doskonale wiedziało, jak je wykorzystywać i mimo kilku przebłysków od drużyny z regionu CIS, to Duńczycy ostatecznie cieszyli się ze zwycięstwa 16:10.

Warto podkreślić, że po starciu na Mirage'u przyszła pora na rywalizację na Anciencie, czyli lokacji, na której Virtusi nie posiadają zbyt wiele procentów dotyczących wygranych, bo zaledwie 20. Dla porównania – duńska dywizja ma 60. Nie przeszkodziło to natomiast podopiecznym Dastana „dastan” Aqbaeva w zrobieniu niespodzianki i doprowadzeniu do wyniku 16:13, który pojawił się na tablicy po wielu bliskich potyczkach.

Decydujący pojedynek miał miejsce na Inferno, na którym Heroic zaliczyło lepsze wejście w zawody. Nie oznaczało to jednak totalnej dominacji, gdyż VP raz na jakiś czas dochodziło do głosu i było w stanie przeszkadzać przeciwnikowi. Mimo wszystko solidniejszego CS-a prezentował skład, który za swoimi plecami miał weterana w postaci Richarda „Xizt” Landströma. Pierwszą połowę zakończył rezultatem 9:6, a w drugiej poszedł po swoje zwyciężając 16:12!

Agencja gamingowa Fantasyexpo przy współpracy z firmą FRENZY przygotuje polską transmisję z PGL Major Stockholm 2021. Jej partnerami zostali – Samsung Odyssey, KFC, BLIK, Logitech G, Pringles, Reebok oraz Grześki, którzy przygotowali szereg aktywności dla fanów i widzów. Dlatego zachęcamy do bacznego śledzenia polskiej transmisji!