W ostatnim spotkaniu na dziś mousesports wygrało z GODSENT. Reprezentanci niemieckiej organizacji pokonali enemy 16:11.

Proces odrzucania map:

  • Sweden GODSENT odrzuca Inferno
  • European Union mousesports odrzuca Overpass
  • Sweden GODSENT odrzuca  Nuke
  • European Union mousesports odrzuca  Cache
  • Sweden GODSENT odrzuca Cobblestone
  • European Union mousesports odrzuca Mirage
  • Mapą spotkania został Train – Sweden GODSENT 11:16 European Union mousesports

Drużyny oczywiście zostały podzielone na dwie strony – CT i TT. W rolę antyterrorystów wcieliło się GODSENT, natomiast terrorystami zostali reprezentanci mousesports, którzy spotkanie rozpoczęli od skutecznego ataku na bombsite A. Bardzo szybko odpowiedzieli jednak Szwedzi, ale mimo to nie cieszyli się zbyt długo z remisu, gdyż w trzeciej rundzie ponownie byli gorsi od enemy. Christian 'loWel' Antoran popisał się umiejętnościami indywidualnymi i trafił hat-tricka. Od tamtej pory rozpoczęła się dominacja mousesports. Co prawda „Myszy” grały po tej teoretycznie trudniejszej stronie, natomiast w niczym im to nie przeszkadzało. Mieli przygotowane wejścia, z którymi ich rywale nie byli sobie w stanie poradzić – 8:1. W końcu jednak nadeszło przełamanie. Szwedzki zespół wygrał jeszcze pięć rund przed zmianą stron oddając tylko jedną – mieliśmy zatem prowadzenie mousesports 9:6.

Pistoletówka w drugiej połowie była strasznie ważna dla obu zespołów. „Myszy” mogły dzięki niej odskoczyć enemy, natomiast GODSENT chciało doprowadzić do remisu. Wpadła ona na konto oskara i spółki, a dzięki temu doprowadzili łatwo do wyniku 11:6. Następnie mousesports wyszło zwycięsko z sytuacji 2v5, co już kompletnie dobiło Szwedów. Odkąd prowadzili 13:6, w ich grze coś się zepsuło. Zaczęli popełniać głupie błędy, a ekipa pronaxa idealnie je wykorzystywała i zbliżała się do nich. „Myszy” w porę się ogarnęły i nie pozwoliły na udany powrót, gdyż dokończyli pojedynek zwyciężając 16:11.

To koniec drugiego dnia zmagań w ramach zamkniętych eliminacji do Majora. Mecze wrócą dopiero jutro, a dziś wieczorem zostaną rozlosowane pary. Przypominamy, że nasz rodak Paweł 'innocent' Mocek, wraz ze swoją ekipą PENTA Sports jest bardzo blisko awansu na najważniejszy turniej w roku. Brakuje mu jednego zwycięstwa. Po więcej informacji na temat eventu zapraszamy tutaj.