To był zdecydowanie słodko-gorzki dzień dla duńskich kibiców. Najpierw z Majorem pożegnało się Astralis, a następnie awans do ćwierćfinału zapewniło sobie Heroic. Z rozgrywkami w Sztokholmie rozstają się także gracze MOUZ.

Astralis tytułu Majora już nie obroni, ale zawodnicy Heroic zrobią wszystko, aby trofeum pozostało w Danii. Zespół cadiaNa sprostał oczekiwaniom kibiców i awansował do ćwierćfinału PGL Major Sztokholm. Tym razem Copenhagen Flames nie zdołało zaskoczyć swoich rodaków tak, jak w Fazie Pretendentów, gdy ekipa acoRa pokonała podopiecznych Xizta.

Już na pierwszej mapie było widać, że gracze Heroic nie zamierzają dwa razy popełnić tych samych błędów. Nuke szybko został przez nich wygrany, a więc mogliśmy przenieść się na Ancienta. Tam po zaciętej walce do wyrównania doprowadziło Copenhagen Flames. O tym, który duński zespół już dziś zapewni sobie miejsce play-offach PGL Major Sztokholm zadecydować miał Overpass. Ostatecznie to cadiaN i spółka mogą otworzyć szampany i świętować pierwszy w historii organizacji awans do ćwierćfinału Majora.

Równolegle o pozostanie w turnieju walczyli zawodnicy MOUZ oraz Virtus.pro. Pierwsza mapa z łatwością została wygrana przez Myszki, jednak już na kolejnej górą byli Virtusi. Podobnie, jak w meczu Copenhagen Flames z Heroic do wyłonienia zwycięzcy spotkania potrzebna była trzecia mapa, w której górą okazali się być zawodnicy rosyjskiej organizacji po szalonej batalii.

Wyniki meczów:

Heroic 2:1 Copenhagen Flames

  • Nuke – 16:4
  • Ancient – 13:16
  • Overpass – 16:11

MOUZ 1:2 Virtus.pro

Ancient – 16:9

Inferno – 3:16

Vertigo – 18:22

Agencja gamingowa Fantasyexpo przy współpracy z firmą FRENZY przygotuje polską transmisję z PGL Major Stockholm 2021. Jej partnerami zostali – Samsung Odyssey, KFC, BLIK, Logitech G, Pringles, Reebok oraz Grześki, którzy przygotowali szereg aktywności dla fanów i widzów. Dlatego zachęcamy do bacznego śledzenia polskiej transmisji!