Astralis w półfinale PGL Majora! Duńska formacja pokonała SK Gaming wynikiem 2:0 i w przedostatnim etapie rywalizacji zmierzy się z Gambit. Dla Brazylijczyków natomiast odpadnięcie w tak wczesnej fazie z pewnością jest rozczarowujące.

Proces odrzucania map:

  1. Brazil SK Gaming odrzuca Nuke
  2. Denmark Astralis odrzuca Cobblestone
  3. Brazil SK Gaming wybiera Cache
  4. Denmark Astralis wybiera Overpass
  5. Denmark Astralis odrzuca Inferno
  6. Brazil SK Gaming odrzuca Train
  7. Mapa decydująca: Mirage
  • de_Cache – Denmark Astralis 16:12 Brazil SK Gaming

Runda pistoletowa poszła po myśli Astralis, które skutecznie odbiło bombsite A w sytuacji 5 vs 5. Terroryści nie pozwolili rywalowi odskoczyć z prowadzeniem, błyskawicznie zakupili to, co mogli i zaprezentowali dobrą ofensywę. Duńska formacja nie dała za wygraną i chwilę później ona popisała się solidnym force buyem. Udało jej się podwyższyć przewagę do 3:1 i wydawało się, że pozostanie na zwycięskiej ścieżce, gdyż kompletnie złamała ekonomię przeciwnika. Brazylijczycy poradzili sobie jednak na czystym eco, nie posiadając nawet kevlarów. To kompletnie odwróciło przebieg spotkania. Terroryści przejęli inicjatywę, co pozwoliło im powiększyć wynik do 5:3. Astralis odpowiedziało, gdy wreszcie dostało w dłonie pełne uzbrojenie. Strona broniąca została bardzo szybko przełamana i było blisko do ponownego odskoczenia z prowadzeniem w wykonaniu SK Gaming. Wtedy Nicolai 'device' Reedtz pokazał swój kunszt i fenomenalnie zablokował wejście na bombsite B, zdobywając cztery zabójstwa na zaledwie 7 hp. Dzięki temu Duńczycy rozpoczęli zwycięską passę i zapewnili sobie wygranie pierwszej połowy. Brazylijska ekipa zdołała odpowiedzieć dopiero w ostatnim starciu tej części spotkania i minimalnie przegrała ją wynikiem 7:8.

Druga pistoletówka to niezła ofensywa w wykonaniu Astralis. Fernando 'fer' Alvarenga poradził sobie w starciu 1 vs 1, lecz nie miał czasu na rozbrojenie bomby. Duński zespół, w przeciwieństwie do pierwszej połowy, ponowił sukces w starciach z przewagą wyposażenia. Runda na fullu to kontynuacja świetnej dyspozycji terrorystów. SK Gaming zrewanżowało się dopiero przy wyniku 7:13, kiedy to TACO popisał się trzema szybkimi fragami w sytuacji 2 vs 3. Chwilę później nastąpiła wymiana jeden za jeden, co oczywiście zbliżyło stronę atakującą do końcowego zwycięstwa. Brazylijczycy nie myśleli o odpuszczeniu i momentalnie zaprezentowali skuteczną obronę. Jak się okazało, od razu pomogło im to w rozpoczęciu comebacku do tego spotkania. Astralis udawało się zajmować bombsite'y, ale nie potrafili obronić podłożonego ładunku. Niemoc Duńczyków przeminęła w dwudziestej siódmej rundzie, kiedy zapewnili sobie trzy punkty meczowe. Wykorzystali już pierwszą szansę i wygrali pick przeciwnika wynikiem 16:12.

  • de_Overpass –  Denmark Astralis 16:6 Brazil SK Gaming

Runda pistoletowa została wygrana przez SK Gaming dzięki skutecznej obronie bombsite'u A. Antyterroryści poradzili sobie z przeciwnikiem także w potyczkach, gdzie posiadali lepszy ekwipunek. Pierwszy full to dobra ofensywa w wykonaniu Astralis. Duńczycy nie potrafili jednak ponowić sukcesu w kolejnym starciu, lecz zostawili rywalowi zaledwie jedną broń i ciągle decydowali się na zakupy. To przyniosło efekty i błyskawicznie doprowadzili do wyniku 2:4, przełamując przy tym fundusze wroga. Przewaga finansów pozwoliła stronie atakującej wyrównać stan spotkania. Co więcej, potrafiła ona kontynuować zwycięską passę. SK Gaming zrewanżowało się dopiero przy stanie 4:7. Na niewiele się to zdało, gdyż brazylijska formacja została momentalnie zresetowana. Astralis ponownie wkroczyło na właściwe tory i nie oddało już żadnej rundy do końca pierwszej połowy, ostatecznie wygrywając ją 10:5.

Druga pistoletówka to kontynuacja dominacji Astralis, a dzięki przewadze ekwipunku szybko doprowadzili do wyniku 13:5. Pierwszy full nie zmienił przebiegu spotkania i oznaczało to, że pomału zbliża się jego koniec. Duńczycy byli zupełnie nie do zatrzymania i po chwili zapewnili sobie aż dziesięć punktów meczowych. Nie kazali długo czekać na ostatni punkt i pewnie wygrali ten pojedynek 16:6.