Jarosław Jarząbkowski podczas jednej ze swoich transmisji otwarcie przyznał, że robi sobie przerwę od profesjonalnej sceny CS:GO. Jednak podczas niej nie zamierza próżnować.

W grudniu ubiegłego roku dowiedzieliśmy się, że Jarosław „pashaBiceps” Jarząbkowski zostaje odsunięty od głównego składu Virtus.pro. Przyszłość legendarnego polskiego zawodnika była niepewna, aż do czasu gdy podczas jednej ze swoich transmisji oświadczył, że można go nazywać streamerem. Jarosław idzie jednak o krok dalej i zakłada swój oficjalny kanał YouTube. Póki co znajduje się na nim jeden film, lecz ku zaskoczeniu nie ma w nim ani chwili gameplay'u z Counter-Strike'a. Jest to pewna wiadomość do społeczności, a szczególnie do graczy. Oto film: