Virtus.pro zaliczyło kolejny słaby sezon w ESL Pro League. Nie udało im się awansować na finały, a dodatkowo mają także problemy z utrzymaniem się. Już dziś zawalczą „o wszystko” w meczu z PENTA Sports.

Nie da się ukryć, że Virtus.pro nigdy nie słynęło z dobrej gry w sieci. Można spojrzeć na poprzedni rok, a później na obecny i nie widzimy większej zmiany. Kolejny raz muszą przystąpić do walki o utrzymanie w ESL Pro League. Na papierze są najlepszą formacją ze wszystkich, które walczą o EPL, aczkolwiek już wczoraj mogliśmy zauważyć, że VP nadal zmaga się z problemami, jeżeli chodzi o dobrą dyspozycję. Zaliczyli bolesną porażkę 0:2 z niemieckim zespołem BIG, co oznacza, że w meczu ostatniej szansy zagrają z PENTA Sports.

Dzisiejszy dzień będzie dla Virtusów bardzo ważny. Nie da się ukryć, że po prostu wstyd byłoby spaść z tak prestiżowej ligi, jaką jest EPL. Są zespołem, który na wielu turniejach offline pokazuje ogromną klasę i często zachodzi do dalekich etapów, a w sieci zazwyczaj dzieje się z nimi coś złego i przychodzi okres wielu porażek. Zawodnicy wielokrotnie są pytani przez różne media o powód ich słabej dyspozycji online i zazwyczaj odpowiadają, że nie potrafią się aż tak zmobilizować w tego typu rozgrywkach, jak na evencie, gdzie widzą tysiące kibiców i dostają zastrzyk pozytywnej energii.

Przyszła jednak pora, aby się obudzić i poczuć ten „nóż na gardle” z którym idzie naszym rodakom najlepiej. Chłopaki udowodnili nie raz, że będąc pod presją potrafią pokazać swój najwyższy poziom. Przeciwnikiem o godzinie 18:00 będzie PENTA Sports. Zespół Pawła 'innocent' Mocka wrócił wczoraj ze zwycięskiego turnieju ESEA Season 24 Global Challenge. Są młodą, zmotywowaną formacją, która z pewnością ma ochotę na wyeliminowanie Virtus.pro z rozgrywek. Znają swoją wartość, więc mimo, że mecz „na papierze” powinien wyglądać jednostronnie, to jednak na mapie możemy być świadkiem naprawdę dobrego widowiska, w którym popisywać się będą oba zespoły. Ostatnio europejski skład pochwalił reprezentant Izako Boars – Karol 'repo' Cybulski, który był pełen podziwu tego, co dokonała PENTA w tak krótkim czasie.

Przegrany pojedynku Virtus.pro kontra PENTA Sports żegna się z barażami. Wygrany natomiast rozegra jeszcze jedno, bezpośrednie spotkanie z przegranym z meczu HellRaisers vs. BIG, które zadecyduje kto zagra w następnym sezonie ESL Pro League.

Drużyny, które walczą w barażach o ESL Pro League:

  • European Union PENTA Sports (obecnie na ich koncie widnieje jedna porażka – 0:2 HellRaisers)
  • Poland Virtus.pro (obecnie na ich koncie widnieje jedna porażka – 0:2 BIG)
  • European Union HellRaisers (obecnie na ich koncie widnieje jedno zwycięstwo – 2:0 PENTA Sports)
  • Germany BIG (obecnie na ich koncie widnieje jedno zwycięstwo – 2:0 Virtus.pro)