Zakończyły się rozgrywki grupowe ostatniego europejskiego turnieju RMR w tym roku – Intel Extreme Masters Fall. Przyszedł czas na małe podsumowania.

IEM Fall 2021 Europe wyłonił pierwszych reprezentantów Starego Kontynentu na Majorze. Na ten moment możemy być pewni, że w Sztokholmie pojawią się reprezentanci G2 Esports, Ninjas in Pyjamas, Team Vitality, Astralis oraz Heroic.

Jak dotąd, zdecydowanie najlepszym zawodnikiem pierwszego etapu rozgrywek jest Nemanja 'huNter-' Kovač. Bośniak przoduje w takich kategoriach jak rating, kd-ratio, obrażenia na rundę czy eliminacje na rundę. huNter był również szalenie skuteczny w pojedynkach otwierających rundę, w których miał szalenie wysoką skuteczność równą 83.3%.

Najwięcej eliminacji z karabinu snajperskiego ustrzelił Polak – Mateusz „mantuu” Wilczewski, który w pięciu pojedynkach uzbierał łącznie 83 eliminacje z AWP. To jednak nie pozwoliło mu osiągnąć najlepszego wyniku fragów na rundę ze snajperki, a w tej kategorii przeskoczył go Nicolai 'device' Reedtz. Choć przegrać z taką legendą to z pewnością nie jest hańba.

Kij zawsze ma dwa końce, więc tam gdzie znajdziemy najlepszych, muszą być również najsłabsi. Niestety zdziwić może, że na samym dnie zestawienia 120 uczestników IEM Fall znajdziemy… Olofa „olofmeistera” Kajbjera. Szwedzka legenda wypracowała tragiczny rating na poziomie 0.73 – najsłabszy w całej historii Olofa. Co ciekawe, FaZe nie przegrało wszystkich swoich spotkań, a z bilansem 3-2 zajęli 3. miejsce w grupie i wciąż walczą o kolejne punkty.

Faza pucharowe IEM Fall odbędzie się w dniach 8-10 października, a stawką są kolejne miejsce na PGL Major Stockholm 2021. Wśród zespołów walczących o awans jest ENCE z dwójką Polaków na pokładzie.