X-kom i AGO Esports łączą swoje siły. Celem jest powrót polskiego counter-strike'a do światowej czołówki. Obie strony podjęły decyzję o strategicznym partnerstwie, którego efektem ma być drużyna esportowa na zupełnie nowym poziomie, o nowej nazwie i identyfikacji wizualnej. Zmieni się również nazwa zespołu.

Współpraca zakłada oddanie zawodników x-kom teamu do dyspozycji zarządu AGO Esports. Dziś rozpoczyna się proces selekcji, który wyłoni ostateczny skład całej drużyny oraz zespołu współpracowników. Proces ten powinien się zakończyć do końca września 2019 roku. Zarząd wybierze zawodników, którzy mają nie tylko wysokie umiejętności w grze. Długie obserwacje i doświadczenie mają pomóc w wyselekcjonowaniu optymalnego składu, będącego mieszanką kompetencji, osobowości i determinacji w realizowaniu celów.

Od teraz drużyna będzie się nazywać x-kom AGO, a na koszulkach zawodników pojawi się logo sklepu. Bliska współpraca obu firm została podkreślona w identyfikacji wizualnej zespołu – jastrząb zmienił kolor oka, a elementy jego opierzenia zmieniły kolory na barwy charakterystyczne dla x-komu. Odświeżone logo jest wykorzystywane na nowych koszulkach, które będą dostępne w ofercie x-komu.

AGO Esports powstało trzy lata temu i w krótkim czasie stało się rozpoznawalną marką na arenie międzynarodowej. Do największych sukcesów organizacji można zaliczyć zakwalifikowanie się na Mistrzostwa Świata w Fortnite z pulą nagród wynoszącą 30 milionów dolarów, czy drugie miejsce podczas tegorocznych finałów WESG, gdzie drużyna CS:GO dopiero w finale uległa Windigo. Zawodnik StarCraft 2 – Mikołaj „Elazer” Ogonowski – jest natomiast sklasyfikowany w pierwszej czwórce najlepszych graczy na świecie pochodzących spoza Korei Południowej.

Zespół x-kom team dał się poznać przede wszystkim na rodzimej scenie. To w Polsce zawodnicy osiągali największe dotychczasowe sukcesy, do których można zaliczyć chociażby zwycięstwo podczas MEET POINT 2019. Ten triumf zapewnił formacji awans na tegoroczną odsłonę Games Clash Masters w Gdyni, gdzie w puli nagród znajdzie się 100 tysięcy dolarów. Drużyna wygrała również Good Game League 2018 i oprócz pucharu otrzymała prawo występu w nadchodzącej edycji, która odbędzie się już w lipcu.

Na temat współpracy wypowiedziały się osoby związane z obiema firmami:

Chcemy wyznaczać nowe kierunki i teraz już wiemy, jak to robićNasz sklep, z małego salonu w Częstochowie, w ciągu kilkunastu lat urósł do gigantycznych rozmiarów. W piłce nożnej w ciągu 5 lat powróciliśmy z Rakowem do Ekstraklasy. Teraz spróbujemy dokonać czegoś podobnego w e-sporcie.

Michał Świerczewski, prezes x-komu

Ten projekt ma ogromny potencjał, chociażby ze względu na rozpoczynające się niebawem badania naukowe. Badania te pozwolą nam zbudować realne kompetencje w zakresie oceny potencjału zawodników, monitorowania ich aktualnej formy i zagrożeń kontuzjami, jak również pomogą rozwijać warsztat szkoleniowy. x-kom z kolei wnosi do naszej współpracy ogromne wsparcie technologiczne oraz kontakty z potencjalnymi sponsorami z obszaru endemicznego. Tym samym stajemy się kompanią z praktycznie nieograniczonymi możliwościami.

Jakub Szumielewicz, prezes AGO Esports

Już teraz wiadomo, że zawodnicy będą docelowo grać na desktopach produkowanych przez x-kom. G4M3Ry to światowa czołówka, jeśli chodzi o komputery dla graczy. Wiadomo, że nie sprzętem wygrywa się turnieje, ale nasi zawodnicy mogą być pewni, że ewentualne wpadki sportowe nie będą mogły być tłumaczone kłopotami w tym zakresie.

Przemysław Ladra, wiceprezes x-komu