Zaczęło się pięknie, bo od wygranej mapy przez Envy. Skończyło słabo, ponieważ zespół MICHA ostatecznie uznał wyższość forZe i tym samym zaliczył porażkę na start FLASHPOINT 2.

  • European Union Envy 1:2 Russian Federation forZe

Pierwsza mapa tego starcia została zdominowana przez odświeżony skład Envy. Europejska paczka po stronie atakującej na Duście2 wyglądała na idealnie przygotowaną. Wszystko wychodziło według jej planu, czego efektem był rezultat 13:2. Następie podopieczni Jakuba „kuben” Gurczyńskiego dopięli swego broniąc BS-ów – 16:2. Na szczególne wyróżnienie po tej lokacji zasługuje duet – Michał „MICHU” Müller & Buğra „Calyx” Arkin. Obaj zawodnicy wyglądali najlepiej pod względem indywidualnym.

Krótka przerwa przed kolejnym starciem pomogła forZe wziąć się w garść. Na Mirage'u obserwowaliśmy zdecydowanie lepszą wersję rosyjskiej formacji, która w ofensywie wypracowała sobie wynik 9:6. Kiedy przeszła do CT pewnym krokiem szła w kierunku zwycięstwa, do którego ostatecznie dotarła, mimo lekkich problemów, które stawiał jej przeciwnik. Wygrana 16:10 oznaczała decydujący pojedynek, który odbył się na Nuke'u.

Jak wiecie – wspomniane wyżej pole bitwy na papierze jest łatwiejsze w defensywie. Coraz częściej natomiast widzimy, jak drużyny łamią tę teorię prezentując się nieźle w ataku. Taką ekipą w tym spotkaniu było właśnie grono Dmitriy'ego „facecrack” Alexeeva. Udało mu się osiągnąć rezultat 8:7 w TT. Envy także starało jak najlepiej pokazywać się przy wejściach na BS-y, jednak w roli terrorystów nie byli na tyle mocni, żeby pokonać forZe. Koniec końców to Rosjanie cieszyli się z pierwszego triumfu nad rywalem w drugiej odsłonie FLASHPOINT.