Na światło dzienne wyszły kolejne informacje dotyczące składu Heretics. Z organizacją pożegnali się Timothée „DEVIL” Démolon, Jordan „Python” Munck-Foehrle i Boris „flex0r” Latry.

Timothée „DEVIL” Démolon nie pobył zbyt długo pod banderą wspomnianego we wstępie klubu esportowego. Po epizodzie z The Dice został do niego sprowadzony w kryzysowym momencie formacji, która dokonywała zmian za zmianą. Oficjalnie dowiedzieliśmy się o jego dołączeniu 17. listopada, a teraz do sieci trafił komunikat o tym, że ta przygoda dobiegła końca. W tym okresie zdążył rozegrać 11 oficjalnych spotkań, w których indywidualnie prezentował się średnio. Miewał przebłyski, ale daleko mu było do zadowalającej formy.

Równie krótko w Heretics siedział Boris „flex0r” Latry. Zasilił hiszpańską markę tego samego dnia, co Démolon z tą różnicą, że nie jako zawodnik, a jako trener. Z pewnością inaczej wyobrażał sobie czas spędzony w tych barwach, lecz wyszło, jak wyszło.

Do trójki, która właśnie rozstała się z organizacją należy jeszcze Jordan „Python” Munck-Foehrle. Młody gracz szukający opcji na pokazanie się większej części społeczności podpisał kontrakt 19. października. Wszedł do ekipy wypełniając lukę po Nabilu „Nivera” Benrlitomie, który przeniósł się w odpowiednim momencie do Vitality.

Ostatecznie w Heretics zostali tylko Lucas „Lucky” Chastang, któremu pozwolono sprawdzić możliwości na 2021 rok i Fabien „kioShiMa” Fiey, który jakiś czas temu na Twitterze napisał, że myśli o zakończeniu kariery. Krótko mówiąc – nie jest kolorowo.