Po każdym meczu Virtusów na turnieju EPICENTER, na ich fanpage zostaje dodany wywiad z wybranym zawodnikiem polskiej drużyny. Dziś o pojedynku z FaZe opowiedział Filip 'NEO' Kubski.

– Po pierwszej mapie mieliśmy w przerwie poważną rozmowę, a nawet można powiedzieć lekką awanturę. Takimi słowami Filip 'NEO' Kubski rozpoczął wywiad dla organizacji Virtus.pro. Na pewno wynik końcowy mapy Mirage (2:16) nie powiększał nadziei graczy oraz fanów na awans do fazy pucharowej EPICENTER. Na szczęście jednak, tak jak NEO mówi w dalszej części wywiadu, przeanalizowanie na szybko tego, co robią źle wyszło im na dobre, gdyż przystąpili z zupełnie innym nastawieniem do Cobblestone i zakończyli go wynikiem 16:11, a na Inferno po ciężkiej walce udało się wygrać 16:13.

Polacy przeszli więc pierwszy raz od dawna do play-offów na dużym turnieju LAN-owym i już w sobotę zagrają na G2 Esports o 15:00. NEO w wywiadzie powiedział, że dzień wolnego, czyli piątek, poświęcą na analizę rywala i postarają się zrobić jak najwięcej, aby w sobotę być gotowym do wyjścia na scenę i zaprezentowania jak najlepszej gry.

– Wiemy, że potrafimy dobrze grać, co pokazaliśmy dzisiaj i wczoraj i zobaczymy. Myślę, że jesteśmy o wiele bardziej pozytywnie nastawieni teraz, niż przed przyjazdem tutaj. Z ostatnich zdań NEO możemy wywnioskować, że pasha wczoraj mówiąc, że wygrana na FaZe da im naprawdę wiele miał rację. Miejmy nadzieję, że Virtusi nie zakończą swojej przygody w półfinale EPICENTER, tylko zdobędą upragnione trofeum w Wielkim Finale.

Cały wywiad z Filipem 'NEO' Kubskim możecie obejrzeć na oficjalnym fanpage'u Virtus.pro.