Rok mija i do końca pozostało niewiele, także można przeanalizować ten rok pod względem transferów jakie dokonały zespoły. Postanowiłem wybrać i przypomnieć najlepszy i najgorszy transfer roku 2016.

ex-Team Dignitas postanowiłem wyróżnić za najlepiej dokonane zmiany w minionym roku. Zespół do czasu wymiany zawodników nie osiągał zbyt wiele. Przeważnie dostawał się na prestiżowe rozgrywki, w których brały udział najlepsze zespoły, jednak na nich nie miał szans nic wywalczyć. Sam fakt nie zakwalifikowania się do majora MLG Columbus, był dla nich tragedią, gdyż byli faworytem podczas eliminacji.

Ówczesny skład prezentował się następująco:

  • Denmark Mathias „MSL” Lauridsen
  • Denmark Kristian „k0nfig” Wienecke
  • Norway Ruben „RUBINO” Villarroel
  • Denmark Markus „Kjaerbye” Kjærbye
  • Denmark  Jesper „tenzki” Mikalski

Myszka k0nfiga po kwalifikacjach.

Po nieudanych kwalifikacjach do MLG Columbus, doszło do zmian, które pozytywnie wpłynęły na tę ekipę. 15 maja do składu Dignitas dołączył cajunb, w miejsce Kjaerbye'a za porozumieniem z Astralis. Zdecydowana większość skazywała tę ekipę na straty i nie widzieli dla nich przyszłości po oddaniu najlepszego strzelca. Nadszedł dzień, gdy udało im się awansować na Majora ESL Cologne 2016. Uplasowali się tam na 9 – 12 miejscu, co dało im jedynie pewne miejsce w przyszłych kwalifikacjach. Kilka dni później dowiedzieliśmy się o kolejnej zmianie w zespole. Do składu dołączył były zawodnik również duńskiej formacji ex-SK Gaming (aktualnie Heroic), czyli Magiskb0Y, a odszedł od nich tenzki, który był uznawany za najsłabsze ogniwo zespołu. Zespół w tym zestawieniu gra to dziś:

  • Denmark Mathias „MSL” Lauridsen
  • Denmark Kristian „k0nfig” Wienecke
  • Norway Ruben „RUBINO” Villarroel
  • Denmark René „cajunb” Borg
  • Denmark  Emil „Magiskb0Y” Reif

Wszyscy wyczekiwali co przyniosą dane zmiany i doczekali się dosyć szybko. Dignitas zaczęło grać bardzo dobrze w spotkaniach zarówno online, jak i LANowych wygrywając w końcu derby Danii z Astralis na POWER-LAN. Następnie podczas europejskich kwalifikacji do WESG pokazali się ze świetnej strony. Wygrali wtedy wszystkie swoje spotkania, a podczas całego turnieju stracili jedynie jedną mapę. Zaraz po tym wyjechali na EPICENTER, który UWAGA! Zwyciężyli. W finale pokonali 2:1 Virtus.pro i zgarnęli w ten sposób 250,000$. Nikt nie ukrywał, że to ich największy sukces w całej karierze. Sami zawodnicy w to nie mogli uwierzyć, a k0nfig został MVP całego turnieju, pomimo że należało się je każdemu z nich.

Lanowe statystyki Magiskb0Y od czasu dołączenia do Team Dignitas. Robią wrażenie!

@HLTV.org
Niedawno zostali zaproszeni na DreamHack Las Vegas 2017. Kolejnym sukcesem jest awans na Majora ELEAGUE, który rozegra się w styczniu. Panowie przeszli przez kwalifikacje bardzo szybko pokonując Team Spirit, CLG oraz G2 i zdołali zapewnić sobie miejsce w czołówce świata. Czy są na tyle mocni, by zdziałać coś na Majorze?

Najgorsza zmiana w roku 2016 ? Bez wątpliwości – GODSENT i Fnatic!

Tę historię chyba wszyscy widzieli. Studiowaliśmy tamten rok i początek tego roku samymi ich zwycięstwami oraz ich królowaniem. W pewnym momencie, a dokładnie po IEM Katowice 2016 coś prysło… szwedzka dominacja się skończyła? Wszystko na to by wskazywało. Po zwycięstwie na największym polskim wydarzeniu ówczesne Fnatic zajmowało 3 – 4 pozycję, bądź niżej, na każdym następnym turnieju. Wewnątrz zespołu powstały spory, dlatego organizacja postanowiła rozdzielić skłóconych graczy. W sierpniu nadeszły zmiany. Drużyny Fnatic oraz GODSENT zostały wymieszane.

GODSENT:

  • Sweden Markus „pronax” Wallsten
  • Sweden Freddy „KRIMZ” Johansson
  • Sweden Robin „flusha” Rönnquist
  • Sweden Jesper „JW” Wecksell
  • Sweden Andreas „znajder” Lindberg

Fnatic:

  • Sweden Olof „olofmeister” Kajbjer
  • Sweden Simon „twist” Eliasson
  • Sweden John „wenton” Eriksson
  • Sweden Dennis „dennis” Edman
  • Sweden Jonas „Lekr0” Olofsson

Dużo osób twierdziło, że to GODSENT teoretycznie posiada jeden z najsilniejszych składów na scenie CS:GO. Po pewnym czasie oraz paru spotkaniach jakie rozgrywały dane ekipy, było widać, że Fnatic wyszło lepiej na tych zmianach. Dostawali przeróżne zaproszenia na turnieje, natomiast ich koledzy nie potrafili awansować do żadnego poważniejszego LANa i przegrywali czasami ze słabszymi ekipami. Mimo, że Fnatic do czasu jakoś wyglądało, to dosyć niedawno, zespół postanowił wprowadzić kolejne małe korekty w składzie. Za wentona, do składu dołączył młody zawodnik disco doplan, bardzo utalentowany były gracz Epsilon. Następnie GODSENT postanowiło oddać krimza w zamian za Lekr0. To dało możliwość Fnatic odzyskania slota na Majorze, a GODSENT musiało o niego walczyć w kwalifikacjach.

Od tamtego czasu obydwie ekipy nie pokazywały się zbytnio. Fnatic nie zdołało wyjść ze swojej grupy w lidze ELEAGUE, lecz grali wówczas z osłabieniem, ponieważ zamiast dennisa grał ich trener. Wówczas ich dawni koledzy ostro trenowali, by również dostać szansę grania na Majorze i o dziwo zdołali wyjść jako jeden z pierwszych zespołów. Mimo wszystko transfer ten przez wielu został okrzyknięty jako jeden z najgorszych w historii CSa. Z jednego bardzo potężnego zespołu, który miał przejściowe problemy, powstały dwa, które dopiero po pół roku zaczęły jakkolwiek istnieć na wyższym poziomie.

Czy szwedzkie zespoły w 2017 ruszą ponownie do ataku i będą zajmować czołowe lokaty w prestiżowych rozgrywkach? Nikt tego nie wie, zobaczymy co przyniesie nowy rok dla nich. Oby nie był jak ostatnie sześć miesięcy.