To nie był udany mecz Wisły All iN! Games Kraków. MOUZ NXT zamknęło rywalizację z Białą Gwiazdą wynikiem 2:0 i postawiło kolejny krok w kierunku play-offów Pinnacle Winter Series 3!

  • Poland MOUZ NXT 2:0 Poland Wisła All iN! Games Kraków

Pierwszą mapą w rywalizacji akademii mousesports Wisłą All iN! Games Kraków był Nuke, którego wybrała Biała Gwiazda. MOUZ NXT miało zatem możliwość rozpoczęcia zmagań w defensywie i w pełni wykorzystało opcje strony broniącej na tej lokacji. Potwierdza to rezultat, z którym przeszło do ofensywy – 11:4. Druga część pojedynku nie potrwała zbyt długo, gdyż Miłosz „mhL” Knasiak i spółka szybko dopięli swego triumfując nad przeciwnikiem 16:5. Warto podkreślić, że mhL będący snajperem w swojej ekipie był najlepiej fragującym zawodnikiem na serwerze. Wypracował statystyki, które robią wrażenie – 25/6.

Na Inferno natomiast do pewnego momentu wszystko układało się po myśli Wisły Kraków. Grono Grzegorza „szpero” Dziamałka wyglądało zdecydowanie solidniej, niż w trakcie poprzedniej potyczki. Po CT osiągnęło niezłą zaliczkę w postaci 10. punktów, a następnie zgarnęło jeszcze pistoletówkę, dzięki której błyskawicznie powiększyło prowadzenie. Wydawało się więc, że będziemy świadkami pełnej serii BO3, aż nagle podopieczni Mariusza „loord” Cybulskiego przestali wygrywać. MOUZ NXT zdobywało rundę za rundą i ostatecznie z wyniku 5:13 zrobiło 16:13 zwyciężając tym samym spotkanie.

Wisła All iN! Games Kraków nie może być z siebie zadowolona po takim meczu, choć oczywiście ta porażka nic strasznego dla niej nie oznacza. Biała Gwiazda posiada bilans 1/1 i wciąż jest w grze o awans do fazy pucharowej Pinnacle Winter Series 3, do której blisko ma już MOUZ NXT. Formacji prowadzonej przez Kamila „siuhy” Szkaradka brakuje tylko jednego triumfu, aby zapisać się na liście uczestników play-offów.