MICHU po odpadnięciu z BLAST Premier  Fall Groups nie gryzł  się w język. Polak otwarcie skomentował grę swojej drużyny na Facebooku, pisząc, że wygląda ona tragicznie.

Evil Geniuses na BLAST Premier Fall Groups wystąpiło z dwoma standinami. Drużyna MICHA musiała sobie radzić z dapsem i SPELLANEM. Nie wiemy jak długo będzie trwać jeszcze przerwa Brehze, a przede wszystkim stanislawa. W dodatku można odnieść takie wrażenie, że samo EG nie wie kiedy ci wrócą do gry.

Za trzy tygodnie ekipa MICHA przystąpi do ostatniego turnieju RMR dla drużyn z Ameryki Północnej. Jeżeli na IEM Fall Evil Geniuses odpadnie w grupie, jak to ostatnio ma w zwyczaju, to straci jakiekolwiek szanse na Majora. Zespół Polaka ma też dużo gorszy okres przygotowywawczy  niż inne ekipy zza oceanu, bo rozpocznie go w pełnym składzie dopiero teraz.

MICHU po wczorajszej porażce z Liquid odniósł się do gry swojej drużyny. Polak napisał, że wygląda ona obecnie tragicznie, mimo że w zespole posiadają wielu zawodników, którzy są niesamowici indywidualnie to skill w CS-ie to nie wszystko. Trudno nie zgodzić się z tym słowami. O tym przekonało się już wiele organizacji, które na siłę próbowały budować skład, bazując tylko i wyłącznie na indywidualnościach.