Podczas środowej transmisji WePlay Academy League na jaw wyszła dość ciekawa informacja. Miłosz „mhL” Knasiak rzekomo był w kręgu zainteresowań Liquid.

Jeden z ekspertów na WePlay Academy League Alex „Mauisnake” Ellenberg wyjawił, że na mhL'a chrapkę miało Liquid. Zdaniem Amerykanina, Knasiak był opcją rezerwową w razie fiaska negocjacji z Joshem „oSeem” Ohmem. Rzekomo sam Jonathan „ELiGE” Jablonowski mocno naciskał na sprowadzenie Polaka do zespołu. Ostatecznie jednak Rumaki zdołały dogadać się z graczem Extra Salt, wobec czego temat transferu upadł. Jak się krótko potem okazało mhL i tak zmienił drużynę, wybierając ostatecznie przyszłość w MOUZ NXT. W Młodych Myszach były gracz AGO wszedł w miejsce Ádáma „torzsiego” Torzsása.

Niewątpliwie takie plotki to spore wyróżnienie dla polskiego gracza i z tego względu trochę szkoda, że ostatecznie do przenosin nie doszło. Mimo wszystko kierunek obrany przez mhL'a gwarantuje mu dużo spokojniejszy i bardziej zbalansowany rozwój. Nie ma co ukrywać – wejście do Liquid wiązałoby się z ogromnymi oczekiwaniami oraz raptownym przeskokiem na najwyższy światowy poziom CS:GO. Warto przypomnieć, że kilka miesięcy temu Knasiak był również łączony z Fnatic. Finalnie brytyjska organizacja nie zdecydowała się na podpisanie będącego wtedy na ławce AGO gracza.