ESL Pro League to nie jest najszczęśliwszy turniej dla nas. W długiej historii rozgrywek jeszcze nigdy żaden Polak nie zagrał w finale. Dziś może to się zmienić, a wszystko za sprawą mantuu i jego OG.

OG bój o finał ESL Pro League stoczy z Vitality.. Zespół Polaka w turnieju nie przegrał jeszcze żadnego meczu. Vitality natomiast tylko raz schodziło z serwera pokonane. Wówczas Francuzi dali sobie wypuścić zwycięstwo z rąk i ulegli Heroic 1 do 2. Od tego czasu ZywOo i spółka wygrali  jednak z Astralis, Spirit, Complexity i Gambit, które nie zdołało ugrać nawet jednej mapy w tym starciu. Europejska ekipa drogę do półfinału miała trochę łatwiejszą. W grupie rywalizowali z forZe czy Sinners, a także fatalnym G2. W ćwierćfinale przyszło im się zmierzyć z Ninjas In Pyjamas, które wcześniej także nie zachwycało formą.

Jeżeli spojrzymy na historię meczów Vitality z OG to możemy stwierdzić,  że lekkim faworytem w tym starciu wydają się być ci pierwsi. Francuzi ośmiokrotnie wychodzili z takiego pojedynku zwycięsko. Formacji mantuu ta sztuka udała się tylko czterokrotnie. Ostatni raz gdy obie drużyny spotkały się na serwerze, to jednak podopieczni XTQZZZA schodzili z niego pokonani.

W drugim meczu półfinałowym NAVI podejmie Heroic. Drużyna z najlepszym graczem świata w składzie wygrała dwa ostatnie turnieje z rzędu i teraz z pewnością ma ochotę na kolejne trofeum.

  • 16:00 – OG vs Vitality
  • 19:15 – NAVI vs Heroic