Jak powiedział, tak zrobił – Mateusz „mantuu” Wilczewski od teraz będzie reprezentował Polskę na arenie międzynarodowej. 23-latek zapowiedział to już kilka tygodni temu.

A dokładniej miało to miejsce 22 kwietnia, kiedy Wilczewski dostał wyniki testu DNA, przeprowadzonego miesiąc wcześniej. Według tego testu mantuu jest w ponad 90% Polakiem. Początkowo zawodnik nieco żartobliwie zasygnalizował, że w razie takich właśnie wyników, zmieni flagę z brytyjskiej na polską. Po ponad miesiącu oczekiwania w końcu doczekaliśmy się – na portalu HLTV przy snajperze OG widnieje biało-czerwona flaga.

Otwórz zdjęcie

Przypomnijmy, że spór o narodowość mantuu trwa od kiedy ten wypłynął w CS:GO na szerokie wody. Gracz na oficjalnych streamach i przede wszystkim na HLTV widniał jako reprezentant Wielkiej Brytanii i też z tą flagą był utożsamiany. Skąd to się wzięło? Wilczewski bowiem nigdy tak naprawdę nie grał na polskiej scenie CS:GO, pierwsze kroki stawiał w niemieckich drużynach, jak Entropy czy ALTERNATE aTTaX. W 2019 roku trafił do OG, gdzie gra do dziś.

Sam Mateusz urodził się w Polsce, a dokładniej w Chełmie. W wieku 5 lat przeprowadził się jednak do południowego Londynu i w tym miejscu zakończył się jego kontakt z rodzinnym krajem, niemniej posiada podwójne obywatelsko – polskie i brytyjskie. Jego rodzice jednak zadbali o to, by chociażby znał polski język. Poniżej znajduje się fragment, w którym Wilczewski mówi właśnie w ojczystym języku. Co ciekawe, od kilku miesięcy mantuu mieszka w Warszawie.