Na całym kontynencie trwają finały poszczególnych mistrzostw krajów organizowanych przez ESL. Dla całego regionu Beneluxu zorganizowano rozgrywki, które ostatecznie padły łupem Tenerife Titans – drużyny Macieja „Luz” Bugaja.

W ostatnich miesiącach coraz popularniejsze wśród polskich graczy jest wyjeżdżanie za granicę, by tam spróbować swoich sił. MICHU gra obecnie w Stanach Zjednoczonych, mamy swój duet w Sprout, nieco większą egzotykę wybrał jednak Luz, który stworzył zespół z trzema Belgami i Węgrem. Dzięki trójce z Belgii, Tenerife Titans mogło wziąć udział w turnieju ESL Benelux, czyli mistrzostwach całego regionu, do którego zalicza się właśnie Belgia, Holandia oraz Luksemburg.

Titans w meczu półfinałowym zmierzyli się z LowLandLions złożonego z Belga, Duńczyka, dwóch Holendrów i Luksemburczyka. Dwie szybkie mapy i wygrana 2:0 zaprowadziła ekipę Polaka do finału. Tam zespół zmierzył się z FWRD z Holandii. Po wyrównanych trzech mapach ostatecznie to Titans odnieśli zwycięstwo 2:1, jednocześnie zostając mistrzami Beneluxu. Łącznie wzbogacili się o 3500 euro.

Warto również odnotować, że dzięki temu zwycięstwu drużyna Luza zagra na DreamHack Open Rotterdam 2020. Ponadto Tenerife Titans zdobyło kwalifikację do ESEA S34 Climber Cup oraz zaproszenie na EPEC 2020. Sam DreamHack zaplanowano na 10-18 października.