Po powrocie ze zwycięskiego LANa ASUS ROG Community Challenge miałem przyjemność zadać kilka pytań Kamilowi „LUULIGUZMAN” Pala, czyli jednemu z członków Team IzakOOO.

Przytoczmy na początku temat minionego turnieju ROG. Jeszcze raz serdeczne gratulacje zwycięstwa, w całości zasłużone dla waszego zespołu. Jak to jest być najlepszym wśród takich graczy jak Maikelele czy adreN?

Serdecznie dziękuję! Nie ja jako osoba byłem najlepszy pomiędzy takimi zawodnikami jak Maikelele czy adreN, lecz drużyna okazała się silniejsza. Ja osobiście cieszę się ze swojego występu, wydaje mi się, że pokazałem się z całkiem przyzwoitej strony.

Czy podczas wszystkich spotkań zwątpiłeś w Wasze zwycięstwo choć przez chwilę?

Nie! Od samego początku wszyscy wiedzieliśmy po co tam jedziemy. Scenariusz mógł być tylko jeden, nasze zwycięstwo! Każdy inny rozwój wydarzeń byłby dla nas rozczarowaniem, ponieważ spędziliśmy na przygotowania chyba najwięcej z wszystkich ekip. Wygraliśmy zasłużenie!

Którą rundę z całego turnieju najbardziej wspominasz?

Finałowy de_cache gdzie miałem szanse wygrać clutcha na eco, byłaby to runda na przełamanie, bo wynik zaczynał być niekorzystny. Przegrałem wtedy jeden na jednego z Maikelele. 🙁

Jak podobała Ci się organizacja turnieju? Gdybyś miał kolejną propozycję na taki wyjazd, przyjąłbyś ją?

Oczywiście. Taki wyjazd to ogromna szansa na pokazanie się na nieco większą skalę. Wydaje mi się, że dużo więcej ludzi mnie zauważyło, a może nawet doceniło. Co do turnieju organizacja nie pozostawiała nic do życzenia, nie brakowało nam niczego, a do tego najlepsze duo komentatorskie jakie można było sobie wymarzyć!

Pokazałeś naprawdę wielkie umiejętności podczas rozgrywek ASUSa. Zauważyłem, że sytuacje „clutchowe” nie są dla Ciebie straszne. Lubisz się w nich znajdować?

Dzięki grze z Izakiem pojęcie stresu stało się mi obce, przestałem go odczuwać. Sytuacje, w których zostaje sam dają mi dużo więcej pewności siebie. Wiem, że jestem w stanie wygrać z każdym, wystarczy uwierzyć!

@DreamHack@DreamHack

Wiele osób porównuje Twój styl gry do byaliego z Virtus.pro. Czy to trafne spostrzeżenia? Czy masz jakiegoś innego gracza, którego styl gry Cię inspiruje?

Nigdy nie inspirowałem się jakoś konkretnie żadnym z graczy. Dla każdego gracza cała drużyna Virtus.Pro to autorytet. Czy porównanie do byaliego jest trafne to nie wiem, na pewno troszkę mi jeszcze brakuje, ale po to cały czas trenuję!

Grając pod barwami Szefostwa zapewne niejednokrotnie mierzyłeś się z NEEXem. Dziwnie było się przestawić z przeciwnika na kumpla z zespołu?

Niejednokrotnie mieliśmy się okazje zmierzyć między sobą, pamiętam półfinał GameON Kielce, który niestety przegraliśmy. Przestawić się z przeciwnika na członka zespołu nie było trudno, odnaleźliśmy wspólny język, gra nam wychodziła no i odnieśliśmy wspólny sukces.

Słyszałem, że poprosiłeś o to by móc zatrzymać puchar. Pewnie wiele osób zastanawia się dlaczego. Możesz nam trochę naświetlić sytuację, czy to zbyt prywatne?

Byłem już na kilku turniejach LANowych, niektóre z nich udało nam się wygrać ale nigdy nie było mi dane zabrać żadnego z trofeów ze sobą. Zapytałem drużynę czy mieliby coś przeciwko gdybym zabrał puchar ze sobą, nikt się nie sprzeciwił. Wiem, że może to trochę egoistyczne z mojej strony ale jednak marzeniom trzeba pomóc!

Serdecznie Ci dziękuje za udzielenie mi odpowiedzi na te kilka pytań. Mam nadzieję, że twoja kariera nie stanie w miejscu i będziesz się dalej rozwijał. Powodzenia, trzymamy kciuki!

Dzięki wielkie za wywiad, nie dziękuję, żeby nie zapeszyć!

@ASUS@ASUS