Niemiecka organizacja cowana Gaming ogłosiła upadłość. Marka była znana głównie na niemieckiej scenie, a jej podopieczni nigdy nie zbliżyli się do światowej czołówki.

Międzynarodowy kryzys zbiera żniwo również w esporcie. Organizacja Cowana Gaming poinformowała o końcu działalności w sporcie elektronicznym w wyniku problemów finansowych. Wieści pojawiły się miesiąc po tym, jak Kevin „HS” Tarn odszedł od organizacji, zarzucając im niewypłacanie pensji zawodnikom. Zawodnik z Estonii twierdzi, że cowana zalega z wypłatami jeszcze z 2020 roku.

W oficjalnym oświadczeniu możemy przeczytać zapewnienia dotyczące wypłacenia zaległości wobec wszystkich graczy jeszcze do końca roku. Ponadto wszyscy dotychczas zakontraktowani zawodnicy zostają zwolnieni z umów i mogą szukać nowego domu. Wśród nich znajduje się również Mariusz „Loord” Cybulski, który związał się z cowana Gaming raptem w październiku bieżacego roku.

Cybulski może mówić o sporym nieszczęściu. W lipcu bieżącego roku zakończył współpracę z Wisłą Kraków, po tym jak klub zakończył działalność z powodu problemów finansowych, a teraz to samo stało się z cowana Gaming. Polski szkoleniowiec ponownie musi szukać nowego zespołu, z którym rozpocznie sezon 2023.