Niedziela przyniosła nam oświadczenie Jakuba „kubena” Gurczyńskiego dotyczące jego przyszłości. Były szkoleniowiec Virtus.pro zdradził, że nie zamierza kończyć kariery trenera.

Jakub pojawił się na scenie Counter Strike'a kilkanaście lat temu. Początkowo oczywiście występował na niej jako zawodnik zdobywając sporą ilość wielkich osiągnięć. Z czasem jednak odwiesił myszkę na kołek i rozpoczął epizod w roli coacha. Trafił pod banderę organizacji wspomnianej we wstępie, z którą przeżył niezapomnianą przygodę. Latał po całym świecie i dopisywał na swoje konto kolejne trofea. W barwach VP udało mu się wygrać między innymi ELEAGUE Season 1DreamHack Masters Las Vegas 2017. Warto przypomnieć, że kuben był również bliski zwyciężenia najważniejszych rozgrywek CS:GO, czyli Majora. Niestety w finale turnieju wspieranego przez Valve jego podopieczni uznali wyższość Astralis.

Aktualnie Gurczyński niebędący częścią żadnego zespołu planuje rozglądać się za ofertami, a w międzyczasie pomagać niżej notowanym formacjom, którym bez wątpienia przyda się jego doświadczenie. Co najważniejsze – były członek Virtusów ogłosił, że szukając nowego domu nie zamierza ograniczać się tylko do ekip z Polski. Jest gotowy podjęcia się pracy z europejską drużyną, a nawet wyjazdu za ocean.