Aristocracy znalazło nowy dom! Zespół TaZa wspólnie z Codewise Unicorns stworzył nową firmę. Nareszcie zatem Jednorożce zainwestowały w coś, co ma sens.

Od samego powstania Codewise Unicorns wydaje się, że organizacja ta miała na celu wspieranie młodych talentów na scenie CS:GO. To przecież w tych barwach swoje pierwsze poważne kroki w karierze stawiał między innymi Szymon „Crityourface” Pluta, którego początkowo uznawano za osobę korzystającą ze wspomagaczy. Dzięki wsparciu Jednorożców udowodnił jednak swoją wartość w różnych rozgrywkach i pokazał, że to po prostu czyste umiejętności.

Przechodząc jednak do kwestii biznesowych, to nie oszukujmy się – każdy właściciel danego podmiotu chce coś z tego czerpać. Codewise do tej pory zapewniało swoim dywizjom pensje, gaming house, czyli porządne warunki, a dostawało za to historyczne dotarcie do półfinału Polskiej Ligi Esportowej w trzecim sezonie i… nic więcej.

Jakiś czas temu mówiło się, że Filip „NEO” Kubski oraz Jarosław „pashaBiceps” Jarząbkowski to będą osoby, które uratują CU. Po sieci krążyły bowiem plotki, z których wynikało, że legendarny duet zasili organizację Alexa Gryna. Okazało się jednak, że nic takiego ostatecznie nie będzie miało miejsca. Chwilę później w drużynie Damiana „MDN-a” Kisielewskiego doszło do kolejnych roszad, z których dalej nie powstała ekipa zagrażająca formacjom z czołówki i chcąca wybić się w międzynarodowych zawodach.

Dziś do internetu trafiła informacja, o której marzył chyba każdy fan Codewise Unicorns. Firma postanowiła przejąć zawodników Aristocracy wraz z ich nazwą. Wiktor „TaZ” Wojtas i spółka, to aktualni mistrzowie Polski, posiadacze slota w jednej z najbardziej prestiżowych lig na świecie, czyli ESL Pro League oraz skład z zaproszeniem do nadchodzących finałów obecnego sezonu Polskiej Ligi Esportowej, na których poza nim pojawi się także między innymi AGO Esports. Dodatkowo poza zaletami sportowymi, podopieczni Mariusza „loorda” Cybulskiego są medialni, a co za tym idzie – przyciągają ze sobą masę fanów. Jedno więc jest pewne – w końcu pieniądze Codewise zostaną wydane na coś, co ma sens, a nie wyrzucone w błoto.