Wisła Kraków zafundowała polskim kibicom kolejny rollercoaster. Wiślacy ponownie potrafili podnieść się po przegranej pierwszej mapie i nadal pozostają w grze o awans do ESL Pro League.

Wisła Kraków nie najlepiej rozpoczęła czwartkowe spotkanie z Falcons. Biała Gwiazda przegrała po dogrywce mapę numer jeden. Do takiego scenariusza ekipa Goofyego w ostatnim czasie nas już przyzwyczaiła, a więc dobrze zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że Polacy ostatniego słowa w tym starciu jeszcze nie powiedzieli.

Po porażce na Duście Wisła Kraków była jedną mapę od odpadnięcia z ESL Challenger League. Mimo to polski zespół po raz już kolejny potrafił zachować stalowe nerwy i wypunktować na drugiej mapie rozluźnione Falcons. Ekipa Pythona nie miała wiele do powiedzenia w grze numer dwa i szybko mogliśmy zacząć myśleć o potyczce na Overpassie.

Trzecia gra także od samego początku układała się po myśli Wiślaków. Mistrzowie Polski bardzo szybko wyszli na kilku punktowe prowadzenie, które systematycznie powiększali, pozwalając swoim rywalom wygrywać jedynie pojedyncze rundy, co bardzo szybko przełożyło się na zwycięstwo Polaków.

Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu z Falcons Wisła awansowała do kolejnej rundy play-offów ESL Challenger League Season 40. Najbliższym przeciwnikiem Polaków będzie HEET, z którym nasi rodacy już raz w trakcie trwania tej fazy pucharowej przegrali.

Poland Wisła Kraków 2:1 Falcons France

  • Dust2 – 17:19
  • Mirage – 16:7
  • Dust2 – 16:6