Ponownie spełnił się scenariusz, w którym to Michał „MICHU” Muller próbował ciągnąć Evil Geniuses do zwycięstwa, jednak jego koledzy z zespołu nie okazali mu wystarczającego wsparcia. W rezultacie EG przegrało z FURIĄ 0:2 i odpadło z cs_summit 8.

  • United States Evil Geniuses 0:2 Brazil FURIA (Overpass 20:22, Inferno 6:16)

Mecz eliminacyjny grupy A rozpoczął się na wybranym przez EG Overpassie. Zespół MICHA wygrał co prawda pistoletówkę, później jednak z minuty na minutę sytuacja stawała się coraz bardziej koszmarna. FURIA bowiem od 4. rundy zdobyła patent na wygrywanie i bez litości zgarniała kolejne punkty. Efekt? Z 3:0 dla EG zrobiło się 4:11 na półmetku rywalizacji. Po zmianie stron oglądaliśmy dalsze „mordobicie” – Brazylijczycy wygrali pistoletówkę i dwie kolejne rundy. Zanosiło się na szczególnie dotkliwy pogrom. Wówczas Evil Geniuses w końcu się przebudzili i rozpoczęli mozolną pracę o come-back. Pomagał im w tym szczególnie MICHU – Polak był najlepiej dysponowanym graczem na serwerze. Z Mullerem na przedzie EG zdołało ostatecznie doprowadzić do dogrywki, przypomnijmy, z wyniku 4:14. W doliczonym czasie gry przez dłuższy czas w dalszym ciągu nie mogliśmy poznać zwycięzcy Overpassa. Ostatecznie w 42. rundzie FURIA przypuściła błyskawiczny szturm na bombsite dolny, w kilka sekund zdobywając pole i kończąc mecz. Brazylijczycy pokazali to, z czego najbardziej słyną, czyli z szybkich, zmasowanych ataków, na które rywal nie jest w stanie odpowiedzieć. Mimo porażki MICHU mógł być z siebie zadowolony – zdobył w końcu aż 38 fragów i miał rating 1.26, obie statystyki były najlepsze na serwerze.

Rywalizacja przeniosła się na Inferno. Tutaj sytuacja się powtórzyła – FURIA rozegrała znakomitą pierwszą połowę i w nagrodę wygrywała przed przerwą aż 12:3. Po zmianie stron Brazylijczycy nie pozwolili sobie jednak już na ten sam błąd, czyli nie dopuścili rywala do głosu. Zamiast tego, zakończyli spotkanie najszybciej, jak to było możliwe, pokonując Evil Geniuses 16:6. Jak zagrał MICHU? Nieźle – zdobył 17 fragów, miał rating 1.11, był drugi w tabeli swojej drużyny. O porażkę można obwiniać za to stanislawa czy Brehze'a, którzy łącznie zdobyli zaledwie 9 trafień. Słaba dyspozycja Brehze'a, to powód, dlaczego ten mecz zakończył się tak, a nie inaczej. Amerykanin w przeszłości był najlepszym graczem EG, dzisiaj w nocy jednak był istną kotwicą dla zespołu. W efekcie Evil Geniuses odpada z cs_summit 8, nie notując ani jednego zwycięstwa na swoim koncie. Zespół Polaka zdobył 950 RMR Points i wzbogacił się o 50 tysięcy dolarów.