Kinguin od kilku dni nie ma dobrych chwil jeżeli chodzi o powodzenie w spotkaniach. Najpierw przegrana przeciwko PRiDE na X-KOM Clash, a teraz dwie w ramach Razer Rising Star.

Czasami nie da się utrzymać ciągle dobrej passy i wiedzą o tym nasi reprezentanci, którzy grają obecnie pod banderą Kinguin. W zeszły weekend odbył się X-KOM Clash w Częstochowie na którym się pojawili. Niestety nie poszło im w spotkaniu przeciwko PRiDE. Ekipa Loorda była zdecydowanym faworytem po pokazie umiejętności na ESPORT NOW 2016, który zwyciężyli, a niestety przegrali walkę o dalszy udział na X-KOM Clash. Za przyczynę Jacek „minise” Jeziak podaje m.in. brak opieki Mariusza.

Być może mogło mieć to spory wpływ, ale być może coś jeszcze jest nie tak. Dzisiejsze spotkania w ramach Razer Rising Star zostały nieciekawie rozegrane przez Kinguin. Spotkanie z Orbit skończyło się przegraną 2:0 (16:9, 16:14) i z Escape doprowadzili do remisu w mapach (11:16, 16:14). W tej sytuacji drużyna znajduje się w dole tabeli. Na szczęście AGG oraz PRiDE radzi sobie nieco lepiej zajmując odpowiednio czwarte i dziewiąte miejsce.