Reprezentanci Team Kinguin podjęli dziś GoodJob w ramach półfinału FCDB Cup 2017. Polacy stanęli na wysokości zadania i pokonali przeciwny skład wynikiem 2:0 w mapach.

Poland Team Kinguin

2

Faza pucharowa
FCDB Cup 2017
Półfinał

Cache
(9:6; 6:9) (4;1)

Mirage
(5:10; 10:5) (4;1)

Belarus GoodJob

0

Cache

Pierwsza mapa została wybrana przez GoodJob. Przeciwnicy Polaków rozpoczęli po stronie antyterrorystów i tak naprawdę, to początek starcia należał do nich. Ulegli Kinguin w pistoletówce, a następnie odpowiedzieli bardzo ładnie rozegranym force-buy'em i zaczęli odskakiwać polskim zawodnikom z wynikiem. Od momentu, gdy Team Kinguin przegrywał 1:5, nareszcie nasi rodacy, którzy reprezentują barwy tej organizacji zaczęli brać się w garść. Inicjatywa przeszła na stronę Polaków, którzy skutecznie atakowali BS-y bronione przez GoodJob. Przeciwnicy TK dobrze weszli w mecz, ale pierwsza połowa i tak zakończyła się lepszym rezultatem dla „Pinginów” – 9:6.

Druga runda pistoletowa, która miała miejsce po zmianie stron, tym razem została wygrana przez GJ. Podobnie jednak, jak w pierwszej części spotkania – terroryści nie potrafili wykorzystać lepszego ekwipunku i ulegli antyterrorystom. Dzięki temu Polacy powiększyli prowadzenie nad rywalami do wyniku 11:7. Podczas pierwszego fulla swoimi świetnymi umiejętnościami wykazał się Kap3r, który w sytuacji 1v2 nie poddał się i ostatecznie zdobył punkt dla swojej drużyny. Mimo, że druga połowa nie wyglądała z początku za ciekawie dla GoodJob, to jednak w końcówce zawodnicy grający pod tą banderą obudzili się i podgonili sytuację. Udało im się doprowadzić do wyniku 11:12, co oznacza, że Kinguin nie radziło sobie najlepiej z grą po CT, podobnie zresztą jak GJ w pierwszej połowie. Całe szczęście, gdy zrobiło się gorąco, ponownie inicjatywa wróciła do Polaków, ale nie na długo! Mimo, że byli już blisko zakończenia tego spotkania zwycięstwem, to GoodJob nie odpuściło i doprowadziło do dogrywki.

W niej doświadczenie wzięło się we znaki i dlatego też Team Kinguin kompletnie zdominował overtime. Najpierw zniszczyli rywali wykręcając trzy punkty jako antyterroryści, a później dokończyli dogrywkę jako terroryści wygrywając cały mecz 19:16.

Mirage

Mirage, to już wybór Team Kinguin. Niestety Polacy, którzy w pierwszej połowie grali jako CT, nie popisali się dobrą grą w pistoletówce. Terroryści mieli zatem przed sobą niby łatwe starcia, w których przeciwna ekipa nie posiadała porządnego ekwipunku, ale i tak w trzeciej odsłonie „Pingwiny” zaskoczyły. Wydawało się, że Kinguin pójdzie za ciosem, aczkolwiek GoodJob na to nie pozwoliło. Podobnie jak na Cache, enemy polskiej formacji w początkowej fazie pojedynku prowadzili 5:1. Tym razem jednak nie pozwolili, aby coś wymknęło im się spod kontroli. Cały czas dominowali na mapie, a Team Kinguin dopiero w końcówce się obudził i doprowadził do wyniku 5:10.

Runda pistoletowa numer dwa także wpadła na konto GoodJob, ale Team Kinguin od razu odpowiedział, przez co mógł zacząć swój powrót. Wydawało się, że jako terroryści czują się znacznie lepiej, ponieważ aż miło się oglądało ich pewną grę, gdy zajmowali wspólnie pozycję i rywale nie mieli nic do powiedzenia. Tak naprawdę, to druga połowa została praktycznie w pełni zdominowana przez Kinguin. Większość punktów zdobywali Polacy i dopiero w samej końcówce mieliśmy powtórkę z Cache, czyli 15:15 i dogrywkę.

Overtime skończył się identycznie, jak na pierwszej mapie. Znowu wszystko było pod kontrolą Team Kinguin, co przeniosło się na decydujący wynik 19:16 dla podopiecznych Mariusza 'loorda' Cybulskiego.

Podsumowanie

Naszym rodakom z Team Kinguin udało się zwyciężyć półfinał turnieju FCDB Cup 2017. Grali przeciwko ekipie GoodJob, która musiała uznać wyższość polskiego składu. Najpierw obie drużyny zmierzyły się na Cache, gdzie oglądaliśmy zacięte rundy i później na Mirage, na którym dostaliśmy powtórkę z rozrywki tylko, że tym razem bez dogrywki.

W Wielkim Finale „Pingwiny” podejmą HellRaisers. Spotkanie zostało zaplanowane na godzinę 16:30.