To miał być projekt życia, a tymczasem zakończyło się na utopieniu ogromnej sumy pieniędzy. Henry „HenryG” Greer oficjalnie zakończył współpracę z Cloud9.

Kilkanaście dni temu świat obiegła zaskakująca informacja – projekt CS:GO Cloud9 zawiesił swoją działalność. Warto przypomnieć, że plan o nazwie roboczej „Kolos” był realizowany od jesieni 2020 roku i wytrzymał zaledwie kilka miesięcy. Głównym architektem drużyny był HenryG, który sprawował pieczę nad całym projektem. PRowo był to świetny start odświeżonego Cloud9, które miało konkurować z najlepszymi, wykupując za ogromne pieniądze zawodników do swojego składu. Ostatecznie zakończyło się kompletną klapą. Zespół nie zdążył się w pełni zaprezentować, a już musiał zwijać stragan. Kwestią czasu było odejście samego HenryG, czyli twórcy projektu.

Greer w oświadczeniu podziękował CEO organizacji – Jackowi Etienne – za otrzymaną szansę, a także graczom za ich ciężką pracę i poświęcony. Henry nie ukrywał smutku, niemniej jednak zdobył się na kilka ciepłych słów, dodając: Mam mnóstwo pozytywnych wspomnień z tego okresu.

Co teraz zrobi HenryG? Brytyjczyk przyznał, że weźmie urlop i postara się spędzić normalnie czas. Zapewnił jednak, że wkrótce wróci do CSowego świata. Pytanie tylko, w jakiej roli? 32-latek ma na koncie karierę gracza, ale najbardziej znany jest ze swoich występów na transmisjach jako caster i analityk. Rola managera drużyny była dla niego nowością i szczerze możemy przyznać, że Greer nie sprawdził się w roli opiekuna tak dużego projektu. Tym bardziej jego przyszłość w tym kierunku stoi pod znakiem zapytania.