Wczorajsze doniesienia ze strony HLTV okazały się prawdziwe. Duńska organizacja oficjalnie zakontraktowała byłego gracza MAD Lions.

Wczorajszego wieczoru świat obiegła informacja o rzekomym opuszczeniu szeregów MAD Lions przez Bubzkji'ego. Zawodnik miał dołączyć do Astralis, co byłoby jednoznaczne z potencjalnym planem budowy dziesięcioosobowego składu, bądź też wymianą któregoś z obecnych reprezentantów. Dzisiejszego południa okazało się, że tym razem to ta druga opcja. Organizacja oficjalnie ogłosiła zakontraktowanie gracza, który wypełni w zespole lukę po JUGim, którego kontrakt został zakończony z efektem natychmiastowym.

Kasper Hvidt, dyrektor sportu w grupie Astralis, tłumaczy decyzje w następujący sposób. „JUGi nie miał okazji grać na swojej ulubionej pozycji, a patrząc w przyszłość, doszliśmy do wniosku, że taki stan rzeczy się nie zmieni. […] Szukaliśmy utalentowanego, głodnego zawodnika, który mógłby obrać swoją naturalną rolę w zespole. Lucas „Bubzkji” Andersen spełnia wszystkie te kryteria i jestem wielce zadowolony, że mogliśmy podpisać go na dwuletni okres czasu.” Pełne oświadczenie znajdziecie pod tym linkiem.

Romans z JUGim okazał się krótką, nawet nie do końca wakacyjną przygodą. Czy z Bubzkjim będzie inaczej? Były reprezentant MAD Lions z pewnością jest bardziej obiecujący od osoby, którą zastępuje w Astralis. Sam dyskomfort w rolach, które drużyna narzucała JUGi'emu była widoczna, chociaż z drugiej strony, gier było bardzo mało, stąd też małe pole do oceny. Z kończącą się przerwą dla graczy i zbliżającymi się rozgrywkami pokroju DreamHack czy też IEM Cologne, dosyć szybko będziemy możemy przypisywać pierwsze łatki do nowego członka Astralis.