Argentyńska formacja Isurus zdecydowała się wycofać z kwalifikacji do FLASHPOINT, stawiając większy priorytet na walkę o Majora w Rio de Janeiro.

FLASHPOINT to jedne z najważniejszych wydarzeń na scenie Counter-Strike'a w 2020 roku. Model rozgrywek dla uczestników jest bardzo atrakcyjny, wszak będą się one ciągnęły przez dłuższy czas, w a samym 2020 odbędą się dwa sezony. Jednak te oraz inne argumenty nie przekonały włodarzy Isurus aby zrezygnować z walki o Majora, na rzecz FLASHPOINTU.

Argentyński skład dostał się do głównych kwalifikacji za pomocą turnieju eliminacyjnego dla Ameryki Południowej, gdzie okazali się najsilniejszą formacją, nie ponosząc żadnej porażki. Jednak patrząc na obecną listę uczestników, Isurus ciężko było nazwać faworytem. Mimo sporego doświadczenia w obecnym składzie, wszak w ubiegłym roku odwiedzili kilka LAN-ów oraz uczestniczyli w ESL Pro League, Argentyńczykom mogło zabraknąć umiejętności by pokonać rywali ze Stanów i Europy.

Isurus zdecydowało się wycofać z kwalifikacji do FLASHPOINT, bo jak powiedział właściciel organizacji „kilku uczestników” zamkniętych kwalifikacji do amerykańskiego Minora, nie zgodziło się na przesunięcie daty rozgrywek.

W tym momencie nie wiadomo kogo włodarze FLASHPOINT obsadzą w wolne miejsce w turnieju kwalifikacyjnym. Warto przypomnieć, że do rozpoczęcia rozgrywek pozostały niecałe dwa tygodnie, a wciąż nie zostały ogłoszone dwie zaproszone drużyny. Na chwilę obecną na pewno wystąpią: AVEZ, SKADE, Chaos Esports Club, Orgless oraz Redeption POA.