Mamy pierwszy sukces nowego składu Izako Boars. To zwycięstwo na PGE Superpucharze Polskiej Ligi Esportowej. Dziki pokonały w finale 2:1 Illuminar Gaming.

  • Illuminar Gaming 1:2 Izako Boars (Dust2 4:16, Nuke 16:14, Vertigo 4:16)

To było dziwne, pełne skrajności spotkanie. Izako Boars byli oczywiście faworytem tego starcia, ale chyba nikt nie spodziewał się takiej dominacji już na pierwszej mapie, gdzie byali i spółka wygrali aż 16:4. Znakomity występ zaliczył STOMP – rating 2.09 mówi sam za siebie. Niemniej jednak wszyscy gracze Izako zagrali nieźle.

Po takim wyniku przenieśliśmy się na Nuke'a, gdzie Dziki ponownie szybko wyszły na prowadzenie i zakończyły pierwszą połowę z przewagą. Po zmianie stron Illuminar jednak niespodziewanie się obudziło. Zrobiło to, mimo słabszej dyspozycji oskarisha i bardzo niekorzystnym wyniku 8:14. Zespół do zwycięstwa 16:14 pociągnęły młode wilki, a MWLKY i tomiko zdobyli łącznie ponad 50 fragów. Najlepszy na serwerze jednak i tak był STOMP, który osiągnął pułap 30 fragów.

Decydującą mapą było Vertigo. Tutaj powtórzył się dokładnie scenariusz z Dusta – Dziki wysoko prowadziły już w pierwszej połowie, a po zmianie stron nie oddały ani jednej rundy rywali. W rezultacie pojedynek na niedokończonym wieżowcu zakończył się pogromem od Izako w postaci wyniku 16:4. Tym razem na serwerze królował TOAO, ale reszta zawodników, może poza Enzo, statystycznie nie miała sobie nic do zarzucenia.

Tym samym Izako Boars sięgnęło po Superpuchar i 25 tysięcy złotych, a także pierwszy LAN-owy tytuł od czasów lockdownu. MVP finału? Na pewno STOMP – łącznie zdobył aż 72 fragi, miał bilans 33 na plusie, osiągnął potężny rating 1.60. W całym turnieju snajper zaś osiągnął rating 1.43, co daje mu pierwsze miejsce w statystykach.