Izako Boars okazuje się lepsze od ekipy Warriors Team. Dziki w finałowym pojedynku zmierzą się z Klanem Gadanych Głupot o awans na finały LAN-owe Polskiej Ligi Esportowej.

 Poland Izako Boars

2

Polska Liga Esportowa – Wiosna 2019
Etap II – półfinały

Train
(12:3; 4:8)

Inferno
(7:8; 8:7; 4:1)

Poland Warriors Team

0

Train

Mecz od pierwszej rundy układał się po myśli zawodników Izako Boars. Już w pistoletówce matty zdobył ACE'a, całkowicie rozbijając szeregi przeciwników. Warriors Team nie potrafiło podnieść się z kolan ani w podczas pierwszego, ani podczas drugiego fulla, a Dziki kompletowały cenne rundy na swoim koncie. Terroryści nie mogli znaleźć sposobu na skuteczny atak, a agresywna gra podopiecznych Piotra „izaka” Skowyrskiego nie ułatwiała im zadania. W dziewiątej rundzie swoimi umiejętnościami popisał się Piotr „nawrot” Nawrocki, niemalże jedną serią zdobywając ACE'a. Ostatecznie Izako Boars przed zmianą stron wygrało aż dwanaście punktów.

Po zmianie stron druga pistoletówka wpadła na konto Warriors Team. Następnie ci zawodnicy pokazali, że strony antyterrorystów jest zdecydowanie łatwiejsza na tej lokacji. Wojownicy zaczęli odrabiać straty i na ich konto wpadło aż siedem rund z rzędu. Dopiero wtedy Dziki przełamały swoją tragiczną passę i znaleźli sposób na swoich przeciwników – szybkie zajęcia obszarów bombowych. W tym zdecydowanie specjalizował się patitek, który dwie rundy z rzędu wszedł na bombsite zdobywając trzy trafienia. To właśnie ten zawodnik zamknął mapę, trafieniem na wynik 16:11.

Inferno

Warriors Team wygrało drugą pistoletówkę, lecz podczas niej Izako Boars zdołało podłożyć bombę. Bonus za uzbrojenie ładunku wybuchowego pozwolił Dzikom kupić dwa karabiny w kolejnej rundzie, a te przełożyły się na zwycięstwo. Dzięki temu nawrot i spółka powiększyli swoją lokatę o dwa, łatwo zdobyte punkty. Jednak tylko gdy Wojownicy ponownie wyposażyli się w lepszy ekwipunek, przejęli inicjatywę w meczu. Nie trwała ona zbyt długo, ponieważ pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 7:8.

Druga pistoletówka również została wygrana przez zawodników Warriors Team. Gołym okiem można było zobaczyć rozluźnienie w szeregach Izako Boars i potrzebne było aż pięć porażek z rzędu żeby przywrócić ich do pionu. Jednak tylko gdy poczuli, że spotkanie może wymknąć im się spod kontroli, powrócili do swojej dominacji. Sześć udanych defensyw pod rząd zmusił Warriors Team do wzięcia pauzy taktycznej. Ta pozwoliła odbić się Wojownikom, którzy zaczęli walczyć o comeback i ostatecznie zobaczyliśmy dogrywkę.

W pierwszej połowie doliczonego czasu gry lepiej zaprezentowało się Izako Boars, zdobywając dwa punkty po stronie antyterrorystów. To pozwoliło domknąć im drugą mapę wynikiem 19:16.

Spotkania można oglądać na oficjalnym kanale Piotra „izaka” Skowyrskiego na platformie twitch.tv.