Przygoda OG z Majorem trwa dalej! Zespół F1KA pokonał IHC i jutro stoczy decydującą batalię o awans do fazy Legend Mistrzostw Śwata.

Ostatnie spotkanie z Fnatic, jak i wczorajsze z FURIĄ nie poszło po myśl europejskiej formacji, przez co ta była zmuszona dziś rozgrywać swój pierwszy mecz eliminacyjny. Rywalem ekipy F1KA okazało się być IHC, które wczoraj, psując wiele Pick’Emów, pokonało faworyzowane 00NATION rezultatem 2 do 1.

Dziś również IHC miało ochotę popsuć nastroje wielu osobom. Były momenty, w których OG mogło naprawdę drżeć o wynik, a przede wszystkim na Ancient, gdzie w pewnym momencie zespół z Azji prowadził już 14 do 9. Fatalna postawa w końcówce spotkania pozwoliła jednak Europejczykom przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, zgarniając siedem punktów z rzędu, domykając tym samym mecz wynikiem 2 do 0.

Po czterech meczach na IEM Major Rio kończy więc się przygoda jedynego reprezentanta Azji na tym turnieju. Trzeba jednak oddać mongolskiej formacji, że pokazała się w Brazylii ze znakomitej strony, fundując swoim fanom wiele emocji. Jeżeli chodzi z kolei o OG, to ekipa nexy o awans do drugiej rundy Mistrzostw Świata powalczy jutro.