Pozostało zaledwie kilka dni do rozpoczęcia prawdziwego CS-owego święta – Majora, więc przepytaliśmy kilku profesjonalnych graczy z Polski, kto według nich triumfuje w Katowicach.

Dawid „lunAtic” Cieślak 

Typ:

Sądzę, że nadchodzącego Majora wygra Team Liquid. Uważam, że Stewie jest idealnym uzupełnieniem w miejsce TACO i czuję, że po erze Astralis nadejdzie era amerykańsko-kanadyjskiej formacji. Jestem przekonany, że Amerykanie będą zespołem, który dorówna duńskiej ekipie. Liquid potrzebowało agresywnego playmakera, a w dodatku kogoś kto wygrywał największe turnieje. Czuję, że klątwa drugiego miejsca zostanie przełamana. Nie liczę oczywiście turnieju iBUYPOWER Masters z wiadomych problemów!

Michał „snatchie” Rudzki

Typ:

Moim zdaniem Major w Katowicach będzie przełomem po paśmie porażek dla zawodników z Brazylii. W nowo-starym składzie z odrobiną szczęścia i wykorzystaniem w pełni potencjału jaki w nich drzemie, mogą ponownie zaskoczyć świat CS-a. Oczywiście pod warunkiem tego, że Astralis nie zaprezentuje takiej formy jak w 2018 roku, bo jeżeli będzie inaczej, to myślę że drugi raz z rzędu niepokonani mogą być Duńczycy.

Wiktor „TaZ” Wojtas

Typ:

Majora zwycięży Astralis. Nie ma obecnie drugiej drużyny na świecie, która ma tak świetnie dopasowany system gry do graczy. Astralis to siedem zawodników – pięciu graczy – jeden trener – jedna organizacja. To jest jeden wielki organizm, który razem z doświadczeniem i talentem chłopaków sprawia, że pokonanie ich będzie szalenie trudne.

Daniel „STOMP” Płomiński

Typ:

Wydarzenie rangi Major wygra Liquid. Jest to bardzo dobra drużyna, która nie raz udowodniła swoją wartość. Amerykanie triumfowali już na najlepsze zespoły na świecie. Moim zdaniem spotkają się z Astralis w finale i zrewanżują się za te wszystkie porażki, które odnieśli z Duńczykami w 2018 roku.