Podczas trwających obecnie w katowicach finałów dwunastego sezonu Intel Extreme Masters, Gambit Esports wyeliminowało chińską formację TyLoo. Zwycięzcy krakowskiego majora dzięki temu tryumfowi wciąż są grze.

TyLoo China

1

Faza grupowa
IEM XII Katowice
Grupa A
Mecz przegranych

Inferno
(7:8; 4:8)

Overpass
(11:4; 5:4)

Cache
(7:8; 2:8)

Kazakhstan Gambit Esports

2

Inferno

Pierwszą mapę lepiej rozpoczęło Gambit Esports. Kazachowie, startując po stronie broniącej, od razu wykorzystali przewagę broni. Wygrali dwa pierwsze fulle, dzięki czemu, już po kilku minutach, na tablicy wyników widniał rezultat 5:0. W tym momencie nastąpiło przebudzenie u TyLoo, które szturmem odrobiło straty i doprowadziło do remisu. Do końca połowy gra była niezwykle zacięta. Ostatecznie jednak Gambit wygrało ją 8:7.

Ekipa Hobbita chciała jak najszybciej zakończyć zmagania na Inferno. Świetnie rozegrana pistoletówka oraz kolejne wykorzystane przewagi broni pozwoliły Gambit na dojście do wyniku 14:8. Chińczycy próbowali się bronić, jednakże w końcu musieli uznać wyższość zwycięzców krakowskiego majora. Przegrali tę mapę 11:16.

Overpass

Na początku drugiej mapy wydawało się, że możemy być czasem świadkami dogrywki. Obie drużyny grały tak zaciekle. Żaden team nie był w stanie wygrać dwóch rund pod rząd. Dopiero po siedmiu potyczkach TyLoo wyszło na prowadzenie większe niż jeden punkt. Dobra passa towarzyszyła tej formacji, gdyż do końca połowy tylko raz uległa terrorystom. Przed zmianą stron, TyLoo prowadziło 11:4. 

bAby powrócić do gry, Gambit musiało wygrać rundę pistoletową. To zadanie udało się spełnić. Dosia i spółka nadrobili jeszcze trzy punkty, po czym dla TyLoo nadszedł czas wybudzenia z drobnego letargu. Chińczycy bezpardonowo wdzierali się na obszary bombowe, które bardzo dobrze bronili. Taka gra przyniosła efekty. TyLoo bardzo zasłużenie wygrało na de_overpass 16:8.

Cache

TyLoo otworzyło wynik na de_cache. Chińczycy ponownie wykorzystali pistoletówkę oraz następującą po niej przewagę broni. Terroryści okazali się lepsi również w dwóch fullach. Po sześciu porażkach z rzędu, Gambit Esports wreszcie wzięło się za siebie i zaczęło umacniać swoją obronę. Na remis nie przyszło nam długo czekać. Ostatecznie, pierwsza połowa decydującej mapy zakończyła się wygraną Gambit – 8:7.

Wygranie przez Gambit drugiej rundy pistoletowej okazało się być przypieczętowaniem losu chińskiej formacji. TyLoo nie mogło się odnaleźć po zmianie stron. Tragiczne w skutkach decyzje przełożyły się oczywiście na wynik. Przegrywając trzecią mapę 8:16, TyLoo pożegnało się z rozgrywanym w Katowicach turniejem.