Drugi dzień rywalizacji w ramach IEM Dallas przyniósł nam kolejne rozstrzygnięcia. W dolnej drabince nie poradziły sobie dywizje Imperial i Complexity, przez co pożegnały się z wydarzeniem.

Wczoraj w Dallas rozpoczęło się Intel Extreme Masters. 16 drużyn przystąpiło do LAN-owych zmagań z pulą nagród wynoszącą $250 000. Jedną z nich było Imperial, czyli brazylijska paczka legend, która podczas PGL Major Antwerp pokazała, że nie wolno jej lekceważyć. Wówczas członkowie projektu last dance mogli być dumni z tego, co zaprezentowali, gdyż wypracowali awans do fazy legend i byli nawet o krok od play-offów. Dziś jednak już wiemy, że nie utrzymali tej dyspozycji na następne zawody.

W ramach IEM Dallas na start przegrali z FURIĄ nie nawiązując większej walki – mecz zakończył się rezultatem 9:16. Ich kolejnym przeciwnikiem było Liquid, które w ostatnim czasie nie jest w najlepszej formie, a mimo to Gabriel „FalleN” Toledo i spółka nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie zespołu Nicholasa „nitr0” Cannella. W serii BO3 Brazylijczycy uznali wyższość TL – 9:16 na Overpassie oraz 9:16 na Vertigo. Jako, że spotkanie odbywało się w dolnej drabince, to dla Imperial porażka oznaczała odpadnięcie z turnieju.

Tak samo potoczyła się przygoda Complexity z tymi rozgrywkami, choć w ich przypadku to nic nowego. W tym sezonie amerykański skład żegna się szybko z praktycznie każdymi ważniejszymi wydarzeniami. W trakcie Intel Extreme Masters zmierzył się z MIBR, które triumfowało nad nim 16:4 i z Ninjas in Pyjamas, które zwyciężyło 2:0 – 16:9 na Vertigo i 16:12 na Overpassie.

Lista ekip, które odpadły już z IEM Dallas:

  • Spain Movistar Riders
  • Australia Encore
  • Brazil Imperial
  • United States Complexity