ENCE z kolejnym zwycięstwem w Dallas! Zespół Pawła „dycha” Dychy pokonał FURIĘ i tym samym awansował do Wielkiego Finału Intel Extreme Masters.

  • Poland ENCE 2:0 Brazil FURIA

Pierwszy półfinał IEM Dallas 2022 rozpoczął się na mapie wybranej przez FURIĘ – Vertigo. Brazylijczycy zaliczyli świetne wejście w potyczkę zgarniając 4 rundy z rzędu, ale ENCE zachowało spokój i po chwili znalazło sposób, aby przełamać serię przeciwnika. Gdy tego dokonało od razu poszło za ciosem. Koniec końców z połowy numer jeden wyciągnęło aż 10 punktów. Yuri „yuurih” Boian i spółka nie pozwolili im jednak szybko zamknąć meczu. Dzielnie walczyli, co spowodowało zaciętą drugą odsłonę. Przy 14:14 emocje sięgnęły zenitu – był to najważniejszy moment w spotkaniu, który należał do formacji wspieranej tymczasowo przez Janusza „Snax” Pogorzelskiego. Wówczas Marco „Snappi” Pfeiffer podjął dwie dobre decyzje jako kapitan i poprowadził ekipę do wygranej 16:14.

Nie ulega wątpliwości, że FURIA Esports spore nadzieje w tej serii pokładała właśnie w Vertigo. Nie była zatem w najlepszej sytuacji po porażce na swojej lokacji, a ENCE dobrze wiedziało, że ma wszystko, żeby na Nuke'u dopiąć swego. Drużyna Olka „hades” Miskiewicza będąc w ofensywie osiągnęła rezultat 7:8. Następnie przystąpiła do gry w obronie, w której totalnie zdominowała brazylijski skład i w efekcie zwyciężyła 16:9.

Dla ENCE kolejny już triumf podczas wydarzenia w Dallas oznacza awans do Wielkiego Finału. Jutro zobaczymy ich w decydującym pojedynku o trofeum Intel Extreme Masters, a rywalem będzie Cloud9 lub BIG.