c0ntact Gaming dawało z siebie wszystko aby wywalczyć comeback w spotkaniu z MAD Lions. Niestety Duńczycy okazali się lepsi.

Heroiczna walka to najlepsze określenie tego, co działo się na drugiej mapie pojedynku pomiędzy c0ntact oraz MAD Lions. Wyłącznie na Mirage'u doszło do prawie sześćdziesięciu rund, jednak niestety ekipa naszego rodaka nie podołała oponentom.

Jednak nim obydwie drużyny znalazły się na tzw. polskiej mapie, przyszło im walczyć na Nuke'u wybranym przez Duńczyków. Lwy pokazały świetne przygotowanie pod tę lokalizację, zdobywając aż dziewięć punktów po stronie atakującej. Tego sukcesu nie powtórzyło c0ntact Gaming, które musiało uznać wyższość rywali po wyniku 16:12. Pocieszeniem dla polskich kibiców może być fakt, że to Karol „rallen” Rodowicz znalazł się na szczycie tabeli swojej drużyny posiadając rating 1.17.

Niestety tak dobrze nie poradził sobie na Mirage'u, na którym zajął przedostatnie miejsce. Bardzo wyrównana walka rozpoczęła się już od pierwszych rund tej mapy, a trwała aż do wyniku 28:24. c0ntact powinno mieć sobie wiele do zarzucenia, wszak do pierwszej dogrywki doprowadził clutch Bubzkjiego, który w pojedynkę podłożył ładunek wybuchowy i wyeliminował dwóch oponentów. Mimo wielu prób naprawy tego błędu, c0ntact poniosło porażkę.


Dziś uczestnicy mają czas na odpoczynek, a już jutro rozpoczną się mecze eliminacyjne w drabince przegranych. Tym razem stawka jest bardzo wysoka, wszak przegrani mogą nie pojawić się w play-offach. Jutrzejszego wieczora będziemy mogli zobaczyć w akcji zarówno Michała „MICHU” Müllera jak i Karola „rallena” Rodowicza. Transmisja rozpocznie się o godzinie 18:00.