Potwierdzenie dominacji. Tak można podsumować ten finał, który zakończył się pewnym zwycięstwem Gambitu 3:0 nad OG. Rosjanie tym samym wzbogacili się o 100 tysięcy dolarów.

  • European Union OG 0:3 Russian Federation Gambit (Mirage 14:16, Dust2 11:16, Overpass 7:16)

Mecz rozpoczął się na wybranym przez Gambit Mirage'u. Paradoksalnie była to najbardziej wyrównana mapa z całego zestawienia (co ciekawe, gdyby doszło do piątej mapy, to obejrzelibyśmy Ancient). Nie było tutaj miejsca na budowanie przewag, na come-backi – oglądaliśmy po prostu wyścig łeb w łeb obu drużyn, który finalnie zakończył się rzutem na taśmę Gambitu. Rosjanie wygrali minimalnie, bo 16:14, ale pod koniec spotkania wyszli z bardzo dużej opresji i pokazali ogromny charakter. Zespołowi udało się wygrać nawet pomimo fatalnej postawy interza – jego braki przykryły fantastyczne występy Ax1Le'a i sh1ro.

Przenieśliśmy się na Dusta2, gdzie OG zaczęło naprawdę dobrze i w szczytowym momencie prowadziło nawet 8:2. Po 10. rundzie coś się w grze europejskiego składu jednak ewidentnie zacięło i z miejsca mantuu i spółka zaczęli stopniowo tracić przewagę. Gambit zaś był bezlitosny dla przeciwnika i wykorzystał każdą jego słabość. Efekt? Wygranie dwunastu rund z rzędu i wyjście na wysokie prowadzenie 14:8. W końcówce spotkania wkradło się trochę nerwowości, ale ostatecznie Gambit wygrał wynikiem 16:11. Ponownie Ax1Le był najlepszym graczem na serwerze.

Trzecia mapa, czyli Overpass, była już totalną dominacją ze strony Gambit. No, może poza pierwszymi pięcioma rundami, po których OG wygrywało 4:1. Później na serwerze grali już tylko gracze z regionu CIS. W pierwszej połowie oglądaliśmy bezbronną defensywę OG, w drugiej zaś ich bezzębny atak. W rezultacie Rosjanie i hobbit wygrali bardzo pewnie, bo 16:7 i zakończyli finał triumfem 3:0 w mapach. Na serwerze ponownie najlepszy Ax1Le, który w całym finale zdobył aż 74 fragi i miał średni rating 1.49. Big game player.

Po stronie OG najlepszy był mantuu, który zantoował 57 trafień i średni rating 1.04 – jako jedyny przekroczył granicę 1.0. Zawiódł flameZ, który ewidentnie nie uniósł ciężaru wielkiego finału. Izraelczyk zagrał najgorszy mecz od czasów transferu do OG.