Problem z oszustami wciąż pozostaje największą bolączką Counter-Strike'a. Według właściciela Valve, gracze mogą wyczekiwać usprawnień w systemie VAC.

Anty-cheat w CS:GO pozostawia wiele do życzenia. Wciąż podczas oficjalnego match-makingu zdecydowanie zbyt często trafia się na osoby korzystające z zewnętrznych wspomagaczy, mimo że na przestrzeni ostatnich lat próbowano wielu nowych rozwiązań. Przypomnijmy, że oprócz Valve Anty Cheat w CS:GO funkcjonowały lub wciąż działają systemy Overwatch, Prime, Trust Factor, Trust Launch.

Niedawno właściciel firmy Valve, Gabe Newell, pojawił się w Nowej Zelandii na konferencji, podczas której zadano mu pytanie „Czy jacykolwiek pracownicy Valve szykują usprawnienia do systemu anty-cheat w CS:GO?„. Newell odpowiedział bez namysłu „Tak, trwa wiele prac poświęconych sztucznej inteligencji, aby to na niej opierały się te systemy.” Niestety nagranie z konferencji pozostawia wiele do życzenia i nie można w pełni usłyszeć i zrozumieć wypowiedzi, lecz Gabe wspomina o brakujących zasobach ludzkich i odpowiednich ekspertach, którzy pomogliby rozwijać tę gałąź w Valve.

Oczywiście to nie znaczy, że usprawnienia do VAC-a pojawią się za tydzień lub nawet za miesiąc. Mimo to dobrze jest mieć potwierdzenie, że Valve nie złożyło broni i wciąż próbuje działać w tym temacie. Miejmy nadzieję, że efekty prac zobaczymy prędzej niż później.