Brazylijski zespół dopełnia listę uczestników maltańskiego turnieju, w którym do wygrania jest okrągła suma $300,000. Patrząc na listę drużyn, można uznać FURIE za faworytów do podniesienia pucharu.

VINI i spółka najwyraźniej będą kolejną ekipą, która będzie mogła nazwać grudzień ruchliwym miesiącem. Za lekko ponad tydzień Brazylijczycy pojawią się w Los Angeles na cs_summit 5, gdzie stawią czoła między innymi Virtus.pro. Po zakończeniu wydarzenia w sercu Kalifornii, arT i spółka będą od razu podróżować na Maltę, żeby powalczyć o tytuł mistrza Champions Cup, które zaczyna się 19 grudnia.

Pomimo tego, że FURIA naszym zdaniem wygląda na najsilniejszy zespół, który pojawi się w Saint Julian's, to nie mogą oni podejść do turnieju z opuszczoną gardą. Pozostałe dwa zaproszenia trafiły wcześniej do G2 Esports i ENCE. Są to przeciwnicy, których nie można zlekceważyć, zwłaszcza kiedy ostatnie godziny przed startem Champions Cup spędzi się w męczącej i długiej podróży, co ostatnio jest niestety dosyć często spotykanym przypadkiem.

Sama dyspozycja Brazylijczyków również nie jest ostatnimi czasy satysfakcjonująca. Pomimo uczestnictwa w małej ilości turniejów, wyniki są średnie. W listopadzie wzięli oni udział jedynie w DreamHack Open Winter 2019, gdzie odpadli w fazie grupowej. W grudniu zdecydowanie będą chcieli udowodnić, że stać ich na więcej.