FaZe Clan wygrywa półfinałowe spotkanie z duńskim zespołem Astralis, drugi rok z rzędu zapewniając sobie udział w wielkim finale w katowickim Spodku.

European Union FaZe Clan

2

Faza pucharowa
IEM XII Katowice
Półfinał

Cache
(9:6; 7:4)

Overpass
(9:6; 7:4)

European Union FaZe odrzuca Nuke
Denmark Astralis odrzuca Cobblestone
European Union FaZe wybiera Cache
Denmark Astralis wybiera Overpass
European Union FaZe odrzuca Train
Denmark Astralis odrzuca Mirage
Pozostaje Inferno

Denmark Astralis

0

Cache

Pierwsze półfinałowe spotkanie rozpoczęło się na mapie Cache, którą reprezentanci FaZe Clan rozpoczęli po stronie broniącej. W rundzie pistoletowej terroryści próbowali zająć obszar bombowy, którego krył karrigan, zaś ten bez większych problemów, przy pomocy swoich kolegów, odparł natarcie Duńczyków. Po zdobyciu dwóch następnych rund, role się obróciły i to właśnie duńscy zawodnicy przejęli inicjatywę. Najpierw wyrównali wynik spotkania, następnie objęli prowadzenie i z każdą chwilą je zwiększali. Po zdobyciu sześciu rund z rzędu, graczom Astralis najwyraźniej skończyły się skuteczne pomysły, bowiem ekipa raina z łatwością zdobyła swój czwarty punkt. Od tego momentu do końca pierwszej połowy FaZe nie dawało za wygraną, prowadząc na półmetku trzema punktami.

Po zmianie stron ponownie FaZe sięgnęło po zwycięstwo w pistoletówce, zapewniając sobie cenną przewagę ekonomiczną, która niejednokrotnie pozwala na zdobycie dwóch kolejnych rund. Tak też było w tym przypadku, dzięki czemu finaliści ostatniego Majora znacząco przybliżyli się do zwycięstwa na pierwszej mapie. Co prawda w momencie zakupienia sobie pełnego wyposażenia, to Astralis doszło do głosu, jednak ich passa nie trwała zbyt długo, zaś FaZe szybko dokończyło to, czego oczekiwali przybyli do Spodka fani.

Overpass

Na mapie wybranej przez Astralis, reprezentanci FaZe zdobyli kolejną rundę pistoletową na tym turnieju. Tym razem ponownie udało się wykorzystać zdobytą przewagę ekonomiczną, odskakując na trochę duńskim przeciwnikom. Duńczycy co prawda zdobyli jedną rundę, w momencie gdy po raz pierwszy zakupili pełne wyposażenie, jednak później ponownie FaZe Clan wzięło sprawy w swoje ręce, resetując całkowicie ekonomię przeciwnika. W najlepszym momencie NiKo i jego koledzy prowadzili ośmioma punktami, jednak później ta przewaga zaczęła stopniowo topnieć. Zawodnicy Astralis znaleźli wreszcie sposób, dzięki któremu udało im się skutecznie zaskoczyć dobrze dysponujących rywali. Na półmetku przewaga FaZe zmniejszyła się do trzech punktów.

Po zmianie stron do głosu doszli Duńczycy, którzy wygrali swoją pierwszą rundę pistoletową w tym spotkaniu. Duńscy zawodnicy pewnie wykorzystali przewagę ekonomiczną, wreszcie zrównując się wynikiem z rywalem, który momentalnie odpowiedział wygraną batalią. Reprezentanci Astralis ponownie zrównali się punktami z przeciwnikiem, jednak po tym zawodnicy FaZe Clan nabrali wiatru w żagle i odskoczyli duńskim graczom. Znakomita gra wszystkich zawodników FaZe pozwoliła na zdobycie pięciu następnych rund, stając przed szansą awansu do finału. Finalista ostatniego Majora bezbłędnie wykorzystał pierwszą rundę meczową, awansując do wielkiego finału IEM Katowice 2018.

Wszystkie informacje na temat turnieju w katowickim Spodku możesz znaleźć na naszej dedykowanej podstronie.