Już w niedzielę rozpocznie się prawdziwe esportowe święto – PGL Major. Turniej odbędzie się w Krakowie na TAURON Arenie, a teraz spójrzcie na moich faworytów tych zawodów.

Brazil SK Gaming (kurs 3,3)

Jest to brazylijski skład, który w ostatnim czasie popisuje się wspaniałą formą. Przez wielu są uznawani za najlepszą drużynę świata, co zresztą potwierdzają ich ostatnie wyniki. Dodatkowo dochodzi motywacja, jaką ciągle ma skład FalleNa. W sieci można wyczytać, że przylecieli do Europy z myślą zwyciężenia wszystkich czterech LAN-ów jakie ich czekają. Pozostał już tylko jeden, gdyż poprzednie zakończyli na najwyższym stopniu podium. Sami zobaczcie jak to wygląda:

  • Pierwsze miejsce ESL One Cologne 2017 
  • Pierwsze miejsce Finałów trzeciego sezonu ECS 
  • Pierwsze miejsce DreamHack Open Summer 2017

SK Gaming w swojej historii dwukrotnie podnosiło trofeum za Majora. Wszystkie argumenty stoją po ich stronie. Mają formę, zarówno indywidualną, jak i drużynową – pytanie tylko, czy zdążyli zrobić jakieś ciekawe taktyki, które zaskoczą enemy w Krakowie, czy raczej będą bazowali nad tym, co przygotowali przed większymi LAN-ami, na których ostatnio się pojawili.

Denmark Astralis (kurs 4,3)

Ostatnio na ich temat zrobiło się trochę cicho, ponieważ odmówili wyjazdu na ESL One Cologne 2017, aczkolwiek bardzo możliwe, że szykują coś mega ciekawego na Kraków. Będzie to dla nich wyjątkowy Major. Są formacją, która broni tytułu mistrza i jeśli wygrają, to mogą dołączyć do grona SK i fnatic. Tylko te formacje dały radę zwyciężyć tej rangi zawody dwa razy z rzędu. Ostatnie LAN-y w ich wykonaniu prezentują się następująco:

  • Trzecie/czwarte miejsce Finałów trzeciego sezonu ECS 
  • Pierwsze miejsce ELEAGUE Clash for Cash 
  • Trzecie czwarte miejsce Intel Extreme Masters Sydney 2017 

Jak widzimy wyglądają nieźle, ale jakby nie patrzeć po wygraniu ELEAGUE Major 2017 nie zdominowali jakoś bardzo mocno sceny. Udało im się jeszcze zdobyć puchar mistrza za Intel Extreme Masters Katowice 2017, ale tak naprawdę to wszystko. Zobaczymy więc co takiego pokażą na Majorze w naszym kraju, ale jedno jest pewne – są faworytem i mogą zaskoczyć rywali, gdyż dawno nie grali oficjalnych spotkań.

European Union FaZe Clan (kurs 7)

Ten zespół zdecydowanie jest faworytem zbliżającego się Majora. Odkąd gra z nimi NiKo są niesamowici i mogą wygrywać z każdą drużyną. Podczas trzech ostatnich zawodów prezentowali wysoki poziom. Byli ze sobą łącznie na czterech LAN-ach i na trzech dotarli do Wielkiego Finału, tylko ostatnio ESL One Cologne 2017 nie poszło im tak, jak planowali i skończyli swój występ w półfinale. Historia turniejów w ich wykonaniu:

  • Trzecie/czwarte miejsce ESL One Cologne 2017 
  • Drugie miejsce Finałów trzeciego sezonu ECS 
  • Drugie miejsce Intel Extreme Masters Sydney 2017 

Mają sporo kibiców w Polsce, więc jeśli uda im się wyjść na scenę, to zapewne doping poniesie ich aż do finału, patrząc na to jak często do niego dochodzą.

France G2 Esports (kurs 8)

Francuski „Super Team” również dodałem do listy moich faworytów. Stwierdzam, że grają w nim osoby, które po prostu odnajdują się przy dużej presji, jaka towarzyszy zawodnikom na tak prestiżowych zawodach. Myślę, że na spokojnie są w stanie walczyć na każdy zespół z czołówki, zwłaszcza że są naprawdę mocni indywidualnie, a do tego mogą mieć coś ciekawego przygotowane. Ich ostatnie LAN-y wyglądają następująco:

  • Piąte/ósme miejsce ESL One Cologne 2017 
  • Pierwsze/drugie miejsce kwalifikacji do PGL Major
  • Piąte/szóste miejsce Finałów trzeciego sezonu ECS 

Ostatnie turnieje średnio im poszły, może poza tymi eliminacjami, gdzie naprawdę pokazali, że zależy im na awansie. Ogólnie jako G2 wywalczyli już dwa trofea, więc uważam, że będą gotowi na Majora i mogą namieszać.

Sweden fnatic (kurs 12)

Nie ma się co oszukiwać – to nie jest to samo fnatic, co kiedyś, to które dominowało i wygrywało dwa Majory z rzędu, ale nadal jest to formacja ze statusem legendy i kto wie, co szykują na PGL Major. Możliwe, że czymś ciekawym nas zaskoczą i znowu podniosą puchar za najbardziej prestiżowe zawody w CS:GO. Dawno nic nie udało im się zdobyć, więc na pewno są mocno zmotywowani, aby nareszcie udowodnić swoją jakość. Sprawdźmy jak radzili sobie na poprzednich trzech turniejach:

  • Dziewiąte/jedenaste miejsce ESL One Cologne 2017 
  • Siódme/ósme miejsce Finałów trzeciego sezonu ECS 
  • Drugie miejsce DreamHack Open Summer 2017 

Tutaj jest podobna sytuacja jak z G2. Niby nie zawsze potrafią błyszczeć, ale przychodzą takie LAN-y, gdzie aż miło patrzy się na ich grę. Fnatic nigdy nie wolno lekceważyć, ponieważ to są legendy, które w każdej chwili mogą na nowo uderzyć. Kraków jest dla nich priorytetem, a wiemy jacy Szwedzi są mocni na Majorach.

Poland Virtus.pro (kurs 13)

Na pewno część pomyśli sobie „przecież ciągle przegrywają i nie potrafią wyjść z grupy”. Dlaczego postanowiłem dopisać Polaków do mojej ósemki faworytów? To nieobliczalna drużyna. Nigdy nie wiadomo, czy za tydzień nie załączą trybu plow. Spora liczba osób uważa, że oni już nie wrócą i to co było dobre się skończyło, ale sami zawodnicy zapewniają, że na Majorze czują się dobrze i zawsze dzielnie walczą. Od lat są legendami i nie tracą tego statusu. Nie chce mi się wierzyć, że na turnieju, gdzie mogą przeprosić kibiców za nieudany występ, podczas Intel Extreme Masters Katowice 2017, znowu się słabo pokażą. Pora zobaczyć na jakich miejscach kończyli trzy poprzednie wydarzenia:

  • Piętnaste/szesnaste miejsce ESL One Cologne 2017 
  • Pierwsze miejsce Adrenaline Cyber League 2017
  • Drugie miejsce ELEAGUE Clash for Cash (niestety nie jest to żaden sukces, gdyż udział wzięli oni i Astralis)

Jeżeli wyjdą do fazy pucharowej i przed polską publiczność, to bardzo możliwe, że kibice im mocno pomogą i poniesie ich doping. Miejmy nadzieję, że tak się stanie i będziemy świadkami historycznego momentu dla naszych rodaków, podobnie jak w 2014 roku.

Natus Vincere (kurs 9)

Jest to ekipa, która w ostatnim czasie, podobnie jak VP nie zachwyca. Oczywiście niby ten ich występ na ESL One Cologne 2017 nie był najgorszy, bo wyszli do fazy pucharowej, aczkolwiek nadal to nie jest to Na`Vi, na które każdy czeka. Ich wyniki wyglądaja tak:

  • Trzecie/czwarte miejsce ESL One Cologne 2017 
  • Drugie miejsce Adrenaline Cyber League 2017 
  • Dziewiąte/dziesiąte miejsce Finałów piątego sezonu ESL Pro League 

Czy są w stanie namieszać na Majorze? Sądzę, że zasługują na bycie jednym z ośmiu faworytów, gdyż na tej rangi turnieju powinni się zmobilizować.

United States Cloud9 (kurs 20)

Jest to mój ostatni faworyt i najbardziej ryzykowny. Co prawda ostatnio wyglądają naprawdę dobrze i zaskakują wszystkich, ponieważ zazwyczaj radzili sobie średnio z tymi najlepszymi drużynami i raz na jakiś czas był przebłysk od nich na większym wydarzeniu. Teraz podtrzymują niezłą passę przez dłuższy okres, a zobaczcie jakie miejsca osiągnęli, podczas turniejów offline:

  • Drugie miejsce ESL One Cologne 2017 
  • Trzecie/piąte miejsce kwalifikacji do PGL Major
  • Trzecie/czwarte miejsce Finałów trzeciego sezonu ECS 

Shroud zapowiedział niedawno, że to jego ostatni rok profesjonalnej gry. Możliwe, że będzie chciał się godnie pożegnać z rozgrywkami typu Major i przygotuje razem z C9 coś specjalnego. Zobaczymy już niedługo, na co stać amerykański skład.

Lista wszystkich formacji, które pojawią się na PGL Major, wraz z kursami, które zostały zaczerpnięte ze strony – Fortuna Zakłady Online:

  • Poland Virtus.pro (kurs 13)
  • European Union FaZe Clan (kurs 7)
  • Sweden fnatic (kurs 12)
  • France G2 Esports (kurs 8)
  • Brazil SK Gaming (kurs 3,3)
  • Denmark Astralis (kurs 4,3)
  • Denmark North (kurs 10)
  •  Natus Vincere (kurs 9)
  • European Union mousesports (kurs 11)
  • Germany BIG (kurs 40)
  • United States Cloud9 (kurs 20)
  • Ukraine FlipSid3 (kurs 45)
  • Kazakhstan Gambit (kurs 60)
  • Brazil Immortals (kurs 25)
  • European Union PENTA (kurs 35)
  • Russian Federation VEGA Squadron (kurs 80)

Możecie już teraz obstawić swojego zwycięzcę najbardziej prestiżowych zawodów w tym roku pod tym adresem. Szesnaście czołowych drużyn z całego świata powalczy o pulę w wysokości $1 000 000. Przypominamy, że polska transmisja z Majora startuje w niedzielę o godzinie 11:00 na kanale u Piotra 'izaka' Skowyrskiego. Zapraszamy także na naszą podstronę dedykowaną temu turniejowi.