Virtus.pro rozpoczęło zmagania w fazie pretendentów FACEIT Major London 2018 od porażki. Polacy nie byli w stanie stawić czoła świetnie przygotowanemu Ninjas in Pyjamas.

Poland Virtus.pro

5

Faza pretendentów
FACEIT Major London 2018
Runda pierwsza
Bilans 0-0

Mirage
(5:10; 0:6)

Sweden Ninjas in Pyjamas

16

Mirage

Virtus.pro rozpoczęło to spotkanie od wygranej pistoletówki. Niestety, ale antyterroryści nie byli w stanie pójść za ciosem. Rewelacyjna kontra w wykonaniu Ninjas in Pyjamas,  a w szczególności Dennisa „dennis” Edmana sprawiła, że nasi rodacy musieli pogodzić się z porażką. Szwedzi objęli prowadzenie i rozpoczęli budowanie przewagi. Wygrany przez Pawła „byali” Bielińskiego clutch 1 vs 2 dał VP drugi punkt. Podopieczni Jakuba „kuben” Gurczyńskiego nie byli w najlepszej sytuacji. NiP wciąż prowadziło. Pojedyncze punkty nie znaczyły zbyt wiele w momencie, kiedy Ninjas in Pyjamas zapewniło sobie zwycięstwo w pierwszej połowie. Virtusi musieli zrobić wszystko, by rozpocząć zmagania po zmianie stron z jak najmniejszą przewagą. Niestety, ale pięć rund to było wszystko, co VP mogło osiągnąć po stronie broniącej.

W momencie, kiedy NiP zgarnęło drugą rundę pistoletową, pewne było, że Virtus.pro znalazło się w krytycznej sytuacji. Szwedzi zyskali niebywałą okazję na powiększenie przewagi. Nie zaprzepaścili jej i już po chwili prowadzili 13:5. Ekipa Jonasa „LekrO” Olofssona robiła to, na co tylko miała ochotę. Po chwili, Ninjas in Pyjamas zakończyło ten mecz wynikiem 16:5.

Polska transmisja z FACEIT Major London 2018 dostępna jest pod tym linkiem.