Astralis rzutem na taśmę pokonuje amerykańską formację Rogue, dopisując drugie zwycięstwo na swoje konto. Tym samym Duńczykom brakuje jednej wygranej, by wziąć udział w głównej fazie turnieju FACEIT Major.

Denmark Astralis

16

Faza pretendentów
FACEIT Major London 2018
Runda pierwsza
Bilans 1-0

Inferno
(5:10; 11:3)

United States Rogue

13

Inferno

Swój dzisiejszy mecz reprezentanci Astralis rozpoczęli po stronie broniącej, jednak początek nie należał do najbardziej udanych. Zawodnicy Rogue od początku narzucili swoje warunki, wygrywając rundę pistoletową i kolejne dwie batalie. W momencie zakupienia broni antyterrorystom udało się powstrzymać natarcie strony atakującej, jednak Hiko i jego koledzy szybko odpowiedzieli, całkowicie resetując ekonomię swoich rywali. Amerykańska formacja zdecydowanie lepiej radziła sobie podczas tej pierwszej połowy, rozbijając duńską defensywę na kawałki. Dopiero przed półmetkiem Duńczycy zdołali nieco odrobić straty, jednak przed zmianą stron ekipa cadiaNa prowadziła wynikiem 10:5.

Drugą połowę od zwycięstwa rozpoczęli Amerykanie, jednak role szybko się odwróciły na korzyść Astralis, które nie zamierzało tak łatwo oddać dzisiejszego spotkania. W końcu zwycięstwo z Rogue znacząco przybliżyłoby duński zespół do awansu do głównego etapu turnieju. Wróćmy jednak do spotkania – podopieczni zonica wzięli sprawy w swoje ręce, rozpoczynając szaleńczy bój o wygraną. O dziwo, wszystko szło po ich myśli. Amerykańska drużyna była jakby nieobecna w drugiej połowie, jakby ktoś poziom niżej zajął ich miejsca przed komputerami. Ale nie można odbierać zasług Duńczyków, którzy z kolei zdążyli się w odpowiednim momencie przebudzić i doprowadzić spotkanie do końca z wynikiem na swoją korzyść.

Polska transmisja z FACEIT Major London 2018 dostępna jest pod tym linkiem.