Trzy europejskie potęgi są blisko wylotu z kwalifikacji do Majora. G2 Esports, Astralis oraz Fnatic w trzeciej rundzie EU RMR.

Trzy potężne europejskie organizacje, trzecia runda kwalifikacji do IEM Major Rio 2022, trzy mapy Ancient i trzy zaskakujące porażki. Sytuacja w EU RMR A mocno się zagęszcza, po niespodziewanych wynikach.

Forma Astralis jest daleko od oczekiwań ich fanów. Niegdyś legendarny duński skład obecnie zmaga się z gigantycznymi problemami, a na Malcie pojawili się ze zmiennikiem. Ich szansę na Majora ponownie się skurczyły, po tym jak dzisiejszego poranka dostali istny oklep od Bad News Eagles. Zespół prowadzony przez Lukasa „gla1ve” Rossandera zdołał zdobyć zaledwie trzy punkty w starciu z Orłami, notując bilans 1-2.

W tym samym czasie reprezentanci fnatic podjęli walkę z ukraińską formacją B8, która debiutuje na tak ważnych zawodach. Beniaminków nie powstrzymało to przed pokonaniem odświeżonego składu „pomarańczowych”. Freddy „KRIMZ” Johansson i spółka polegli na mapie de_Ancient zdobywając zaledwie dziewięć punktów, również dopisując do swojego rekordu drugą porażkę.

Zdecydowanie największym zaskoczeniem jest potknięcie G2 Esports. Zaledwie kilka dni temu Samuraje walczyli w fazie pucharowej 16. sezonu ESL Pro League, zaś dziś uznali wyższość rosyjskiej drużyny 1WIN. Młodzi zawodnicy pod wodzą Egora „flamie” Vasilyev, weterana sceny CIS, zdołali pokonać G2 wynikiem 16:13. HooXi wykazał się brakiem pomysłu na skuteczne ataki na lokacji Ancient, przez co jego drużyna przypłaciła to zwycięstwem.

1WIN, Bad News Eagles oraz B8 posiadają obecnie dwa zwycięstwa w kwalifikacjach do Majora, co oznacza, że jutro zagrają o awans. Z kolei fnatic, Astralis oraz G2 w czwartej rundzie systemu szwajcarskiego przyjdzie walczyć o życie.