Ciężko było się spodziewać innego rezultatu – Izako Boars wygrali grupę B i awansowali do fazy play-off. Dziki w decydującym meczu pokonali 2:1 M1 EDEN.

Pierwsze mecze w formacie BO1 przebiegły bardzo sprawnie. Najpierw M1 EDEN pokonało 16:9 CLEANTmix. Ekipa SAYNA kontrolowała spotkanie na Mirage'u niemalże od A do Z i w rezultacie dosyć szybko dopięła swego w postaci zwycięstwa.

W drugim meczu niemalże podobny wynik, bo 16:10. Górą w spotkaniu byli gracze Izako Boars, którzy pokonali ikustakĘ na Vertigo. Trzeba jednak przyznać, że zespół z otwartych kwalifikacji w pierwszej połowie był w stanie się postawić przeciwnikom. Dopiero w drugiej części spotkania Dziki znacznie odjechały rywalowi i zakończyły mecz.

W meczu zwycięzców zmierzyli się więc gracze M1 EDEN i Izako Boars. Spotkanie o charakterze Bo3 rzeczywiście przyniosło nam najwięcej emocji dzisiejszego dnia i było najbardziej wyrównane. Ku zdziwieniu publiczności, pierwsza mapa wpadła na konto M1, które wygrało 16:12 na Vertigo. U Dzików zawiodła przede wszystkim strona antyterrorystów, która została zagrana poniżej oczekiwań, znacznie słabiej niż w przypadku meczu z ikustakĄ.

Druga mapa – Inferno – to jednak koncert gry Izako Boars w roli broniącej bombsite'ów. Efekt robił wrażenie, bo STOMP i spółka pierwszą połowę wygrali 11:4. Po zmianie stron dopięli wszelkich formalności i zwyciężyli 16:7. Trzecią mapą był Nuke. I tutaj iBoars od początku do końca trzymało rękę na pulsie. W rezultacie drużyna zakończyła rywalizację wynikiem 16:11 i tym samym 2:1 w mapach. Tak oto poznaliśmy już trzeciego półfinalistę, czyli Izako Boars. Pierwsi dwaj to Pompa Team i los kogutos.

ESPORT NOW Cup to turniej dla polskich drużyn, który jest jednocześnie rozgrywką kwalifikacyjną do European Development Championship. Partnerami ESPORT NOW Cup zostali Fortuna Online Zakłady Bukmacherskie, LG, SPC Gear oraz Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO. Transmisja turnieju odbędzie się z kolei na kanale Twitch ESPORTNOW.