Natus Vincere jako pierwsze dołączyło do grona Ninjas in Pyjamas oraz Team Liquid i zagra w jedneym z jutrzejszych ćwierćfinałów. Ekipa Denisa „seized” Kostin pokonała mousesports. Myszy mają przed sobą ostatnią szansę na wywalczenie wymarzonych playoffów.

Proces wyboru mapy:

  •  Natus Vincere odrzuca Cache
  • European Union mousesports odrzuca Train
  • European Union mousesports odrzuca  Overpass
  •  Natus Vincere odrzuca Nuke
  •  Natus Vincere odrzuca Inferno
  • European Union mousesports odrzuca  Cobblestone
  • Mapa spotkania: Mirage

Pierwsze dzisiejsze spotkanie drużyn, które mają dodatni bilans meczów, rozpoczęło się od zgarniętej przez mousesports nożówki, po której ekipa zdecydowała się na start po stronie broniącej. Natus Vincere z sukcesem zaatakowało bombsite w pistoletówce, po które zaczęło szybko powiększać swoją przewagę. Terroryści wygrali pierwszego fulla. Przegranie pięciu rund z rzędu sprawiło, że mousesports dostało porządny zastrzyk gotówki. Wreszcie zobaczyliśmy, jak mouz powstrzymuje atak przeciwników. Niestety, jak na ten moment, był to tylko jednorazowy wyczyn. Na`Vi prowadziło już 7:1. Póki co, terroryści kontrolowali całe spotkanie. Lekkomyślna próba wejścia na bombsite „A” okazała się być zgubna dla ekipy Denisa „seized” Kostin. Brutalne powstrzymanie oponentów najwyraźniej dało antyterrorystom możliwość poczucia wiatru w skrzydłach. Mimo wszystko, to terroryści zapewnili sobie zwycięstwo w pierwszej połowie. Utrata dziewiątego już punktu zmusiła mouz do skorzystania z taktycznej pauzy. Po wznowieniu, mousesports zdołało wygrać jeszcze tylko jedną potyczkę, a pierwsza połowa zakończyła się ostatecznie wynikiem 11:4 dla Natus Vincere.

Ostatnia część spotkania rozpoczęła się bardzo dobrze dla Na`Vi, które momentalnie zbliżyło się do wygranej. Dziesięciopunktowa przewaga nad przeciwnikami i tylko dwa punkty do ćwierćfinału. To nie mogło się skończyć inaczej niż wygraną zwycięzców ESL One w Nowym Jorku. Natusz Vincere bardzo szybko zakończyło to spotkanie 16:4.