FaZe Clan lepsze od Heroic w meczu pierwszej rundy ESL One Cologne. Europejski zespół dobrze zaczyna turniej i już dziś po południu zawalczy o drugie zwycięstwo.

Proces odrzucania map:

  1. Denmark Heroic odrzuca Cache
  2. European Union FaZe Clan odrzuca Cobblestone
  3. European Union FaZe Clan odrzuca Mirage
  4. Denmark Heroic odrzuca Overpass
  5. Denmark Heroic odrzuca Train
  6. European Union FaZe Clan odrzuca Nuke
  7. Mapa spotkania: Inferno
  • de_Inferno – European Union FaZe 16:14 Denmark Heroic

Pistoletówka to skuteczne podłożenie bomby przez FaZe, które po przegraniu nożówki było zmuszone zacząć właśnie po stronie atakującej. Nie udało się jednak tego obronić, a do dobrego odbicia znacznie przyczynił się Patrick 'es3tag' Hansen. Najnowszy nabytek Heroic zdobył trzy zabójstwa. Terroryści, wiedząc o tym, że tylko jeden rywal przeżył poprzednie starcie, zdecydowali się zakupić bronie. Opłaciło się to, gdyż zaprezentowali efektywny atak na bombsite A. Europejski skład poradził sobie z przeciwnikiem, gdy ten posiadał słabszy ekwipunek i tym samym powiększył prowadzenie do 3:1. Pierwszy full poszedł po myśli strony broniącej, lecz chwilę później FaZe przyśpieszyło tempo i błyskawicznie przełamało oponenta. Kolejny epizod spotkania to dominacja podopiecznych Finna 'karrigan' Andersena. Heroic po każdej ofensywie rywala starało się zachować jakieś bronie. Udawało się to, lecz reszta zespołu dokupywała wtedy dla siebie, przez co ich ekonomia tak naprawdę nigdy nie była stabilna. Kiedy byliśmy świadkami pojedynku dwóch pełnych wyposażeń, Duńczycy wreszcie byli w stanie powstrzymać przeciwnika i zdobyć trzeci punkt na swoje konto. Momentalnie powtórzył się jednak wcześniejszy scenariusz, czyli szybki reset. To pozwoliło FaZe znów przejąć inicjatywę i zapewnić sobie zwycięstwo tej części spotkania. Antyterroryści byli w stanie odpowiedzieć już tylko w dwóch ostatnich rundach pierwszej połowy i ostatecznie przegrali ją wynikiem 5:10.

Druga pistoletówka to skuteczne odbicie bombsite'u B w wykonaniu FaZe, a clutcha 1 vs 2 ugrał przy tym Håvard 'rain' Nygaard. Chwilę później powtórzyła się sytuacja z poprzedniej części, czyli dobry force terrorystów. Po tym różnica między zespołami ponownie wynosiła pięć punktów. Dzięki przewadze wyposażenia, Heroic zdołało wygrać dwa starcia i zniwelować swoją stratę do trzech oczek. Pierwszy full to odpowiedź ze strony FaZe, które nie pozwoliło przeciwnikowi nawet na podłożenie bomby. Doszło to jednak do skutku już w następnej rundzie, co spowodowało reset ekonomii antyterrorystów. Duńczycy nie potrafili przejąć inicjatywy na dłuższy okres meczu i przy wyniku 10:12 przegrali kolejny pojedynek. Nie mieli w planach odpuszczenia i błyskawicznie to pokazali, przełamując europejski zespół i rujnując jego finanse. Różnica zaczęła niebezpiecznie zbliżać się do wyrównania, więc FaZe postanowiło wziąć sprawy w swoje ręce. Udało im się powstrzymać atak Heroic i na tablicy widniało 14:12, lecz strona broniąca wciąż była zagrożona szybkim resetem. Ten scenariusz się spełnił i po zagraniu przez antyterrorystów rundy eco, wreszcie zobaczyliśmy remis 14:14. Ostatnie dwa starcia padły łupem FaZe i ostatecznie to oni zwyciężają to spotkanie wynikiem 16:14.