Poznaliśmy ostatnią drużynę, która zmagania kończy na 13-16. miejscu. Jest nią MIBR, które świetnie pokazało się na pierwszej mapie, lecz brakło jej energii na dwie pozostałe.

Brazil MIBR 1:2 European Union FaZe (Train 16:8; Inferno 12:16; Dust2 6:16)

Na pierwszej mapie Brazylijczycy prezentowali się wyśmienicie. Swoje natarcie rozpoczęli od pierwszego fulla w trzeciej rundzie. Tamten moment zaczął ich świetną passę, która sprawiła, że wyszli na prowadzenie 12:3. FaZe uaktywniło się dopiero po przerwie. Formacja raina zdobyła pięć punktów, lecz na tym niestety zaprzestała. MIBR wykorzystało dogodny moment i zakończyło Traina zwycięstwem 16:8.

Pozostałe lokacje były czystym popisem umiejętności FaZe. Drużyna NiKo miała jedynie problem z wykończeniem Inferno. Po zamianie stronami (przy prowadzeniu 11:4) coś zaczęło się sypać w ich szeregach. MIBR pomału odrabiało stratę, lecz nie zdołało doprowadzić do dogrywki. Dust2 skończył się błyskawicznym zwycięstwem ekipy z Europy. Na uwagę zasługuje broky, który zadawał średnio ponad 100 obrażeń na rundę.

MIBR kończy zarazem swoją przygodę z ESL One Cologne na 13-16. miejscu. FaZe o pozostanie w turnieju będzie walczyć z Astralis bądź Vitality.